Analizy

Rekordy na Wall Street, gorsze nastroje na GPW

źródło: Michał Dąbrowski młodszy analityk rynków finansowych XTB

  • 2 sierpnia 2017
  • 16:57
  • 0
  • Tagi: GPW rynek kapitałowy sektor bankowy
  • Powiększ tekst

W trakcie środowej sesji doszło do ciekawych ruchów na głównych rynkach akcyjnych. Wall Street znajduje się przy historycznych szczytach, co w dużej mierze jest zasługą lepszych wyników spółek. Do sporych zawirowań doszło na GPW, gdzie WIG20 nagle cofnął się spod poziomu 2.400 pkt.

Choć znajdujemy się w środku sezonu wakacyjnego, to na rynkach akcyjnych po obu stronach Atlantyku jest bardzo ciekawie. Jest to głównie zasługa publikacji raportów finansowych spółek. Podczas gdy sezon wyników na Wall Street powoli się kończy, to na Starym Kontynencie dopiero się rozkręca. Na ten moment zyski amerykańskich korporacji w II kwartale zwiększyły się o 9,1% r/r, podczas gdy konsensus rynkowy celował w poprawę na poziomie 6,6%.

Jest to więc jeden powodów stojących za nowymi rekordami na indeksie S&P500. Warto też wspomnieć o wczorajszej publikacji wyników Apple. Spółka pobiła oczekiwania inwestorów we wszystkich kluczowych kategoriach, a ponadto rozwiała część obaw inwestorów odnośnie premiery nowego modelu iPhone’a. W efekcie kapitalizacja rynkowa koncernu z Cupertino przekroczyła 830 mld dolarów.

Ta publikacja pomogła indeksowi Dow Jones, skupiającemy 30 największych korporacji, wspiąć się ponad psychologiczny poziom 22.000 pkt. Z kolei w Europie mamy do czynienia ze słabszymi nastrojami, co widać, chociażby poprzez pryzmat indeksu DAX, który traci prawie 0,60%. Niemiecki benchmark cofał się po mieszanych wynikach banków. Ponadto na niemieckich spółkach negatywnie odbija się mocniejsze euro.

Za nami słaba sesja na GPW. Jednakże pierwsza część dzisiejszych notowań był całkiem niezły, gdyż WIG20 zameldował się w okolicy 2.400 pkt, czyli najwyżej od początku maja tego roku. Za pogorszenie nastrojów na Warszawskim parkiecie obok realizacji zysków może też częściowo odpowiadać nowy projekt Kancelarii Prezydenta ws. tak zwanych "kredytów frankowych". Co więcej, do propozycji przychylił się również KNF, a to przełożyło się na spadki kursów banków — PKO BP stracił 3,43%, a mBank 2,69%.

Komentarze