Analizy

Czy PPK pomogą GPW?

Piotr Jaromin analityk XTB

  • 28 sierpnia 2018
  • 16:27
  • 0
  • Tagi: biznes finanse pracownicze plany kapitałowe rynek kapitałowy waluty
  • Powiększ tekst

Powoli zbliżamy się do końcówki ostatniego miesiąca wakacji, które pomimo zawirowań handlowych i kryzysu walutowego w Turcji okazały się dobrym okresem dla inwestorów giełdowych.

Większość światowych indeksów w ciągu ostatnich dwóch miesięcy zaliczyła wzrosty. Również poprawiła się sytuacja na Książęcej, gdzie indeks największych spółek WIG20 zyskał od lipcowego dołka już ponad 14 proc. w ujęciu nominalnym, a w ujęciu dolarowym jeszcze więcej, co z pewnością cieszy inwestorów zagranicznych, którzy są głównymi motorami napędowymi ruchów na polskich blue chipach.

Pomimo kolejnych rekordów na Wall Street, sytuacja na szerokim rynku w Warszawie nie wygląda najlepiej, a indeksy małych i średnich spółek nie potrafią wyjść z kilkuletniego marazmu. Pod koniec września Polska znajdzie się w koszyku rozwiniętych FTSE Russel, lecz ten fakt również nie powinien przynieść dużych korzyści dla krajowych inwestorów na mniejszych poziomach kapitalizacji. Od lat nierozwiązana sprawa OFE ciąży nad polskim rynkiem kapitałowym.

Dzisiaj na horyzoncie pojawił się jednak promyczek nadziei w postaci przyjęcia projektu długo wyczekiwanej ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych. PPK będą dobrowolnym programem i mają objąć ponad 11 milionów osób. W ciągu 10 lat z budżetu państwa ma zostać przekazane około 35-45 miliardów złotych. Środki będą całkowicie prywatne i będą podlegały dziedziczeniu. Większość z tej kwoty trafi na GPW, gdzie będą inwestowane przez instytucje finansowe na rzecz przyszłych emerytów. Z pewnością nie zahamuje to odpływów netto w ramach suwaka z OFE (obecne aktywa wynoszą około 130 mld zł.). do ZUS, lecz z pewnością jest to pozytywna informacja dla rynku po kilku latach posuchy.

Kondycja naszego rynku, a w szczególności największych spółek w dalszym ciągu będzie zależała od sytuacji na złotym, który w ostatnim czasie daje powody do zadowolenia. Po słabszej I połowie roku spowodowanej gorszym sentymentem do rynków wschodzących, która odbiła się na wynikach naszego parkietu i notowaniach polskiej waluty możliwe, że dla inwestorów nadejdą lepsze czasy. Biorąc pod uwagę dobrą kondycję polskiej gospodarki ostatnie miesiące wyprowadziły złotego na poziomy atrakcyjne dla zagranicznych inwestorów. Dobrze zbilansowany rachunek obrotów bieżących, niska inflacja oraz umiarkowany deficyt z pewnością stanowią zachętę w przypadku poprawy sentymentu do rynków rozwijających się.

Drugą sesję tego miesiąca kończymy w okolicach psychologicznego rejonu 2400 pkt. na indeksie WIG20. Są to najwyższe poziomy od lutego tego roku. Również Wall Street po dobrym początku tygodnia kieruje się na wyższe poziomy. Czy wojny handlowe i możliwe pogorszenie globalnej koniunktury w najbliższych miesiącach są w stanie przeszkodzić bykom?

Komentarze