Analizy

Cisza przed burzą

Piotr Jaromin, analityk rynków finansowych XTB

  • 2 października 2018
  • 16:27
  • 0
  • Tagi: akcje finanse giełda indeksy
  • Powiększ tekst

Wtorek przebiega w bardzo podobnej atmosferze jak ostatnie sesje, co w szczególności możemy zaobserwować na rynkach giełdowych. Brak wyraźnego kierunku widoczny jest również na Książęcej, na której handel w ostatnich dniach na największych spółkach przebiega w dosyć szarpany sposób.

Kalendarz makroekonomiczny w tym tygodniu nie należy do zbyt atrakcyjnych, co nie sprzyja obraniu konkretnego kierunku. Trzeba jednak pamiętać, że w pierwszy piątek miesiąca tradycyjnie opublikowany zostanie raport z amerykańskiego rynku pracy. Bez wątpienie kondycja amerykańskiej gospodarki wciąż jest bardzo dobra, co możemy zaobserwować między innymi w danych z rynku pracy. Inwestorzy w tym miesiącu ponownie będą skupiać się na wzroście płac, który w sierpniu przyspieszył do 2,9 proc. r/r. Ostatnie umocnienie dolara wydaje się dyskontować prawdopodobnie lepszy raport z amerykańskiego pracy i utrzymanie lub nawet szybszy wzrost płac we wrześniu, co z pewnością byłoby kolejnym argumentem dla FED-u w kierunku utrzymania szybkiej ścieżki zacieśniania polityki monetarnej. Nie byłaby to z pewnością dobra informacja dla złotego, który porusza się w rytm walut innych krajów CEE. Dodatkowo ostatnie rozczarowanie ze strony inflacji w USA mogło być tylko przejściowe, jeśli weźmiemy pod uwagę ostatnie wzrosty czarnego złota, co powinno wspomagać presję inflacyjną w najbliższych miesiącach.

Wall Street wydaje się, że łapie pierwsze oznaki zadyszki. W przyszłym tygodniu pełną parą ruszy sezon wyników kwartalnych, a swoje pierwsze publikacje pokażą oczywiście największe banki. W Europie cały czas niepokoją problemy włoskiego budżetu, a ostatnie słowa Junckera sugerują, że negocjacje pomiędzy Komisją Europejską a Włochami z pewnością nie będą należały do najłatwiejszych. W tle przewijają się komentarze o kolejnej fali dezintegracji Strefy Euro i Unii Europejskiej. Wywiera to w efekcie presję na wspólną walutę, która notuje kilkutygodniowe minima.

Sesję w Warszawie kończymy umiarkowanymi spadkami. Podażowej presji opierają się walory Eurocashu, które są najsilniejszym komponentem indeksu WIG20. Dobrze zachowuje się mocno wyprzedawana w ostatnich miesiącach energetyka. Najsłabszymi branżami na wtorkowej sesji są paliwa i chemia. Amerykański S&P500 ponownie zaczyna sesję w obrębie wczorajszego zamknięcia, co idealnie obrazuje atmosferę wyczekiwania na większe impulsy w najbliższych dniach.

Komentarze