Analizy

www.sxc.hu
www.sxc.hu

Dzień z amerykańskim rynkiem pracy

źródło: dr Przemysław Kwiecień, główny ekonomista X-Trade Brokers DM

  • 22 października 2013
  • 14:08
  • 0
  • Tagi: akcje biznes dane giełda gospodarka handel praca rynki rynki wschodzące waluty
  • Powiększ tekst

Dziś w USA opublikowane zostaną dane o zmianie zatrudnienia w sektorze pozarolniczym i stopie bezrobocia we wrześniu. Jest to absolutnie kluczowy raport w tym tygodniu oraz najprawdopodobniej najważniejsza figura tego miesiąca, szczególnie przed zbliżającym się posiedzeniem FED. Dolar jest bardzo mocno wyprzedany, gdyż rynek przesunął oczekiwania na cięcie QE na marzec 2014. Jeśli jednak dane przynajmniej będą na poziomie konsensusu (180tys.) dolar powinien ponownie powrócić do łask inwestorów, co powinno mieć wpływ nie tylko na kluczowe rozdanie na EURUSD, ale także na cały rynek walutowy, w tym także na dość mocno wykupione pary  takie jak GBPUSD i AUDUSD. Oczywiście publikacja danych to także gwarancja zwiększonej zmienności na walutach krajów rynków wschodzących (polski złoty, meksykańskie peso, rand południowo afrykański, rosyjski rubel) oraz na metalach szlachetnych.

Mieszane nastroje w Azji – rynek nieruchomości w Chinach nie przestaje straszyć

Dziś głównym tematem azjatyckich inwestorów są cały czas szybko rosnące ceny nieruchomości w Chinach. Dynamika wzrostu cen w czterech największych miastach była we wrześniu największa od stycznia 2011 r. W takich miastach jak Pekin, Szangaj czy Shenzen przekroczyła już nawet 16% w ujęciu rocznym. Dane te wywołały lekkie spadki na chińskich indeksach, albowiem inwestorzy obawiają się nowych restrykcji ze strony rządu wobec rozgrzanego rynku nieruchomości. Na wartości tracą także inne indeksy giełd Azji Południowo-Wschodniej pod wpływem spadku wartości lokalnych walut (czyżby ktoś się obawiał dobrych payrolli?). Natomiast japoński Nikkei w ostatnich minutach znajduje się w okolicach dzisiejszego otwarcia.

Ropa WTI już poniżej 100 USD

Ceny ropy w USA spadły wczoraj poniżej psychologicznej bariery 100 USD za baryłkę. Jest to przede wszystkim efekt ponownie mocno rosnących zapasów w USA oraz oczekiwań co do rozstrzygnięć kwestii irańskiego programu nuklearnego. Co prawda ostatnie rozmowy w Genewie nie przyniosły żadnych konkretów, ale deklaracja ze strony amerykańskich przedstawicieli o pewnym przełomie zaczyna mocno wpływać na podejście inwestorów do rynku ropy, którzy oczekują zniesienia części sankcji na irańską ropę już w przyszłym roku.

Komentarze