Rynki akcyjne na stracie nowego tygodnia żyły wynikami II tury wyborów parlamentarnych we Francji, dzięki którym pełnie władzy w swoich rękach zebrał prezydent Macron. Co więcej, po długim weekendzie bardzo dobre nastroje były widoczne na warszawskim parkiecie

Dobry sentyment na europejskich rynkach akcyjnych jest wynikiem zdecydowanej wygranej ugrupowania prezydenta Macrona w II turze wyborów parlamentarnych we Francji. Tamtejszy parlament składa się z 577 miejsc i do większości wymagane jest 289 miejsc. Członkowie partii Macrona oraz jej sojusznicy z MoDem zdobyli 361 mandatów. Wygrana jest więc mniejsza od wcześniejszych oczekiwań na poziomie 390-445 miejsc, a frekwencja była zadziwiająco niska.

Jednakże i tak nowy prezydent ma w zasadzie pełnie władzy w swoich rękach i rynki teraz liczą, że uda mu się zreformować drugą co do wielkości gospodarkę strefy euro. Poprawa koniunktury nad Sekwaną powinna być korzystna dla całego kontynentu. W efekcie paryski CAC40 podszedł w górę znacznie powyżej 1%, podobnie zresztą, jak niemiecki DAX, który powrócił ponad barierę 12.900 pkt. Na Wall Street także widać dobre nastroje. Wzrostom przewodzi technologiczny Nasdaq, który jednak wciąż znajduje się znacznie poniżej poziomów sprzed na początku czerwca. Należy także wyróżnić indeks Dow Jones, który zameldował się przy poziomie 21.500 pkt, czym wyznaczył nowe historyczne szczyty. Podobnie ma się sytuacja w przypadku indeksu S&P500, który oscyluje w pobliżu 2.450 pkt.

Optymizm inwestorów jest również obecny w Warszawie, a dodatkowo dane z polskiego rynku pracy wypady solidnie. W maju zatrudnienie wzrosło o 4,5% r/r, czyli w nieco słabszym tempie niż zakładał konsensus celujący w 4,6%. Jest to i tak bardzo solidny wynik. Zdecydowanie in plus zaskoczyły płace — tutaj odnotowano wzrost z 4,1% do 5,4% r/r, podczas gdy oczekiwano +4,9%. W efekcie dynamika nominalnego funduszu płac przewyższyła szczyty z przełomu 2010 oraz 2011 roku.

To dobry sygnał dla przyszłej konsumpcji. GPW ma także nowego prezesa. Został nim Marek Dietl, który do tej pory zasiadał w radzie nadzorczej tej spółki, a także był m.in. doradcą prezydenta Andrzeja Dudy. Przy Książęcej najlepiej dziś radziły sobie blue chipy. WIG20 w niezłym stylu powrócił ponad poziom 2.300 pkt. W przypadku pozostałych indeksów, mWIG40 wzrósł o 1,16%, a cały WIG odbijał o 0,9%. Jedynie sWIG80 notował marginalny spadek rzędu 0,3%.