Informacje

Masyw Kasprowego z kolejką linową, wybudowaną w 1937 r. na podstawie oryginalnego projektu polskich inżynierów i architektów, fot. www.freeimages.com/eNoclegi
Masyw Kasprowego z kolejką linową, wybudowaną w 1937 r. na podstawie oryginalnego projektu polskich inżynierów i architektów, fot. www.freeimages.com/eNoclegi

Na Kasprowy zawiezie turystów wagonik PKL, ale teraz będzie to Prywatna Kolej Luksemburska

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 19 stycznia 2015
  • 18:55
  • 2
  • Tagi: biznes PKP Polskie Koleje Górskie SA Polskie Koleje Linowe prywatyzacja Zakopane
  • Powiększ tekst

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zezwoliło na przeniesienie majątku Polskich Kolei Linowych (PKL) do spółki Polskie Koleje Górskie (PKG) - poinformowała w poniedziałek rzeczniczka resortu Małgorzata Woźniak. Samorządowcy z południa uważają to za błąd.

Spółka PKG, która w 2013 r. kupiła PKL za 215 mln zł, jest bezpośrednio kontrolowana przez spółkę Altura z siedzibą w Luksemburgu, dlatego na formalne przejęcie nieruchomości znajdujących się pod infrastrukturą kolejek, wymagana była zgoda MSW.

"Zgodnie z wnioskiem, zamiarem wnioskodawcy jest kontynuowanie prowadzonej dotychczas działalności w zakresie turystyki górskiej, związanej z realizacją przewozów kolejami linowymi, wyciągami narciarskimi oraz innymi urządzeniami rekreacyjnymi. Spółka ta planuje przeprowadzenie inwestycji podnoszących atrakcyjność i jakość obsługi turystów korzystających z ośrodków turystycznych, odbudowę i modernizację infrastruktury obecnie posiadanej przez Polskie Koleje Linowe" - napisano w uzasadnieniu decyzji.

Po formalnym przeniesieniu nieruchomości, będzie możliwa fuzja obu spółek. Celem połączenia spółek ma być obniżenie kosztów operacyjnych związanych z istnieniem dwóch podmiotów gospodarczych, reorganizacja i uproszczenie struktury korporacyjnej, usprawnienie procesów zarządczych i centralizacja funkcji gospodarczych w jednym podmiocie.

Minister Obrony Narodowej oraz Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi nie zgłosili sprzeciwu w sprawie przejęcia nieruchomości; zdaniem szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego nabycie nieruchomości przez zagraniczną spółkę nie zagrozi bezpieczeństwu.

Zastrzeżenia do transakcji zgłosił natomiast Minister Środowiska, ponieważ infrastruktura PKL leży na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego i Popradzkiego Parku Krajobrazowego. Jednak dyrektorzy obu parków stwierdzili, że ewentualne inwestycje będą podlegały wszelkim restrykcjom, zgodnie z obowiązującymi przepisami ochrony przyrody.

Zastrzeżenia co do przejęcia nieruchomości przez obcy kapitał wyrażały lokalne władze. Przeciwni temu są m.in. starosta nowotarski i tatrzański oraz włodarze Zakopanego, Zawoi czy Krynicy.

"Zgoda na wniesienie majątku PKL do PKG, która jest z dominującym kapitałem zagranicznym jest dla mnie zaskakująca" - powiedział starosta tatrzański Piotr Bąk.

Jego zdaniem minister spraw wewnętrznych wydała decyzję wbrew ustawie z 2001 roku o zachowaniu narodowego charakteru strategicznych zasobów naturalnych kraju.

"Ta ustawa mówi wyraźnie, że zasoby przyrodnicze podlegające parkom narodowym nie podlegają przekształceniom własnościowym, a właśnie nieruchomości w Tatrach, skały, turnie i inne tereny na których są budynki PKL-u są częścią tych zasobów przyrodniczych" - podsumował Bąk.

"Dziwię się, że nasze opinie nie zostały wzięte pod uwagę. Państwo Polskie postąpiło jak paser: najpierw wywłaszczono na cele ochrony przyrody właścicieli terenów w Tatrach zabierając im ich majątki dziedziczone od pokoleń, a później za dobre pieniądze sprzedano to komuś innemu" - podkreślił starosta.

Decyzja MSW nie jest ostateczna. Strony postępowania mogą w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji zwrócić się z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy.

Spółkę PKG założyły cztery podhalańskie samorządy z inicjatywy byłego burmistrza Zakopanego Janusza Majchra. Spółka ta nabyła od PKP akcje PKL, ale pieniądze na transakcję wyłożył fundusz inwestycyjny Mid Europa Partners. Następnie fundusz przekazał swoje akcje specjalnie powołanej do tego celu spółce Altura zarejestrowanej w Luksemburgu. Altura posiada 99,77 proc. akcji, pozostałe udziały należą do czterech podhalańskich samorządów: Zakopanego, Poronina, Kościeliska i Bukowiny Tatrzańskiej.

Nieruchomości PKL są także położone w terenach przygranicznych w gminach: Kościelisko, Szczawnica, Zawoja, Międzybrodzie Żywieckie, Międzybrodzie Kobiernicke oraz w Krynicy - Zdroju.

Na sprzedaż PKL wcześniej wyraził zgodę UOKiK. Sprawę prywatyzacji PKL badała też prokuratura, ale nie dopatrzyła się znamion przestępstwa. Prywatyzacji byli przeciwni m.in. politycy PiS.

(PAP)

Komentarze