Informacje

www.sxc.hu
www.sxc.hu

Ceny ropy wciąż lecą w dół: Tak tanio jeszcze nie było

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 24 sierpnia 2015
  • 08:34
  • 2
  • Tagi: biznes ceny giełda gospodarka ropa ropa naftowa Wall Street
  • Powiększ tekst

Ceny ropy naftowej na giełdzie paliw w Nowym Jorku mocno spadają - informują maklerzy. Baryłka ropy West Texas Intermediate, w dostawach na październik na giełdzie paliw NYMEX w Nowym Jorku, jest wyceniana po 39,00 USD, po zniżce o 1,45 USD, czyli 3,6 proc.

Brent w dostawach na październik na giełdzie paliw ICE Futures Europe w Londynie tanieje o 1,22 USD, czyli 2,7 proc., do 44,24 USD za baryłkę. To pierwszy spadek notowań Brent poniżej 45 USD za baryłkę od marca 2009 r.

Rynki nerwowo reagują na informacje, że Iran zwiększy dostawy ropy, kiedy tylko zostaną zniesione sankcje nałożone na ten kraj przez państwa Zachodu w reakcji na irański program nuklearny.

Minister ropy Iranu Bijan Namdar Zanganeh powtórzył, że Iran podwyższy produkcję ropy - podano na stronie internetowej resortu ropy Iranu.

Sytuację na rynkach paliwa pogarsza jeszcze fakt, że w USA wydobywa się coraz więcej ropy z łupków. Liczba aktywnych odwiertów do pozyskiwania ropy z łupków rośnie w USA od kilku tygodni i obecnie wynosi ona 674 - wynika z danych Baker Hughes, firmy monitorującej tę branżę.

"Są obawy związane z zapowiadanym zwiększeniem produkcji ropy przez Iran" - wskazuje Daniel Hynes, starszy strateg ds rynku surowców w Australia & New Zealand Banking Group Ltd. w Sydney.

"Rośnie też ryzyko, że nierównowaga na rynkach paliw, czyli przewaga podaży nad popytem, utrzyma się dłużej niż się tego spodziewano" - dodaje.

Jonathan Barrat, główny analityk inwestycyjny Ayers Alliance Securities w Sydeny, wskazuje, że na rynkach mamy dużą nadpodaż ropy.

"Nadal jest dużo ropy, a jej ceny będą spadać" - ocenia.

Kraje OPEC, które dostarczają na światowe rynki niemal 40 proc. globalnej ropy, już od ponad roku pompują dziennie powyżej 30 mln baryłek ropy, czyli powyżej oficjalnie przyjętego limitu dostaw.

PAP/ as/

Komentarze