Informacje

Demonstracja przeciw TTIP w Berlinie, fot. PAP/EPA/Gregor Fischer
Demonstracja przeciw TTIP w Berlinie, fot. PAP/EPA/Gregor Fischer

Ćwierć miliona osób protestowało w Berlinie przeciwko TTIP. Pod antyamerykańskimi hasłami niemiecka lewica, ekolodzy i związkowcy

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 10 października 2015
  • 19:43
  • 1
  • Tagi: Berlin Niemcy polityka protest TTIP USA
  • Powiększ tekst

Co najmniej 150 tys. osób uczestniczyło w sobotę w Berlinie w demonstracji przeciwko planowanej umowie UE-USA o wolnym handlu (TTIP). Przeciwnicy porozumienia obawiają się m. in. obniżenia standardów w dziedzinie ochrony środowiska oraz praw konsumenta.

Uczestnicy protestu, domagając się "sprawiedliwego handlu światowego", przeszli od berlińskiego Dworca Głównego do Kolumny Zwycięstwa w Tiergarten, gdzie odbył się wiec kończący demonstrację.

Przemawiając pod Kolumną Zwycięstwa szef Federacji Niemieckich Związków Zawodowych (DGB) Reiner Hoffmann zaznaczył, że związki nie są przeciwne globalizacji, lecz sprzeciwiają się nierównemu podziałowi owoców tego procesu. Podkreślił, że prawa pracownicze w Europie nie mogą paść ofiarą umowy z USA. „Nie chcemy dalszej liberalizacji i prywatyzacji zabezpieczeń społecznych” - powiedział Hoffmann.

Organizatorzy podali, że w sobotnim proteście wzięło udział 250 tys. osób. Ich zdaniem była to dotychczas największa demonstracja przeciwko TTIP w Europie. Policja oceniła liczbę uczestników na 150 tys.

Demonstrację w Berlinie zorganizowały związki zawodowe oraz organizacje ochrony środowiska i ochrony konsumentów. Przeciwnikami porozumienia z USA i Kanadą (CETA) są partie opozycyjne - Zieloni i Lewica.

Krytycy obu porozumień obawiają się obniżenia obowiązujących w Europie standardów ekologicznych i socjalnych. Niepokoi ich perspektywa zniesienia ceł oraz utrzymywanie w tajemnicy szczegółów negocjacji. Domagają się przerwania negocjacji z USA i odrzucenia ratyfikacji umowy z Kanadą.

Niemiecki rząd opowiada się za zawarciem umowy. Wicekanclerz i minister gospodarki, Sigmar Gabriel, zaapelował w ogłoszeniach opublikowanych w sobotnich wydaniach gazet o poparcie dla porozumienia z USA.

UE i USA mają jeszcze w październiku wymienić się nowymi ofertami taryf celnych w ramach rozmów o umowie o wolnym handlu (TTIP). Komisja Europejska chce przyspieszyć negocjacje, by do końca roku mieć propozycje tekstu wszystkich rozdziałów.

Rozmowy UE-USA na temat transatlantyckiej umowy handlowo-inwestycyjnej (tzw. TTIP) toczą się od 2013 roku. Bruksela liczy jednak na to, że rozmowy uda się zakończyć przed zaplanowanymi za rok wyborami w USA.

Z Berlina Jacek Lepiarz (PAP), sek

Komentarze