Informacje

Wicepremier Mateusz Morawiecki i minister finansó Paweł Szałamacha, fot. PAP/ Radek Pietruszka
Wicepremier Mateusz Morawiecki i minister finansó Paweł Szałamacha, fot. PAP/ Radek Pietruszka

Nowy minister finansów Paweł Szałamacha: deficyt budżetowy wzrośnie o 1-1,5 mld. MF: deficyt w 2015 r. niższy od zakładanego

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 16 listopada 2015
  • 18:55
  • 1
  • Tagi: budżet państwa deficyt deficyt budżetowy finanse Ministerstwo Finansów
  • Powiększ tekst

Nowy szef resoru finansów Paweł Szałamacha powiedział w poniedziałek dziennikarzom, że deficyt budżetowy w 2016 wzrośnie o 1-1,5 mld zł. Paweł Szałamacha pojawił się w gmachu Ministerstwa Finansów po południu, po pierwszym posiedzeniu rządu Beaty Szydło. Tymczasem resort finansów ujawnił w poniedziałek, że deficyt budżetu państwa po październiku wyniósł 34 mld 487,9 mln zł i był o ponad 5 mld zł niższy od zakładanego w tym miesiącu.

Jak powiedział dziennikarzom, system parlamentarny polega na tym, że "od czasu do czasu następuje zmiana rządu". "Ten dzień w Polsce nastąpił dzisiaj (...).Chciałbym, żeby ta zmiana była elegancka i kurtuazyjna; spotykam się z ustępującym ministrem (Mateuszem) Szczurkiem" - powiedział. Jak dodał, odchodzący minister przekazał mu informacje dotyczące "istotnych, pilnych spraw w ministerstwie".

Szałamacha podkreślił, że trwają prace nad autopoprawką do ustawy budżetowej. Pozwoli ona – jak mówił - "na zrealizowanie naszego priorytetu, którym jest ambitny plan prorodzinny". "To znajdzie się w Sejmie w grudniu" - zapowiedział.

Dodał, że wprowadzenie tego planu będzie możliwe między innymi dzięki wprowadzeniu danin sektorowych, poprawieniu efektywności poboru podatków i kwotowemu zwiększeniu deficytu. Dopytywany o wysokość deficytu powiedział, że kwotowo będzie to 1-1,5 mld zł.

"Zakładamy, że efektywność poboru podatków pośrednich - VAT i akcyzy - wzrośnie w drugiej połowie roku, co pozwoli nam na zrealizowanie tego celu" - mówił minister.

Zaznaczył, że szczegóły planu znajdą się w expose premier Beaty Szydło.

Na pytanie PAP o przyszłych wiceministrów Szałamacha powiedział, że po zmianie rządu dymisje wiceministrów "nie są niczym nadzwyczajnym”. "Ten skład w najbliższych dniach zostanie przebudowany. Mój zespół jest już w stanie formowania, jutro bądź pojutrze będą skierowane wnioski do pani premier" - powiedział.

Przyjęty we wrześniu przez ustępujący rząd projekt budżetu na 2016 r. dopuszcza maksymalny deficyt w wysokości 54,6 mld zł. Kwota ta stanowi różnicę między planowanymi dochodami budżetu państwa w wysokości 296 mld 879 mln 236 tys. zł, a wydatkami w wysokości 351 mld 499 mln 236 tys. zł.

Zaplanowano, że dochody podatkowe mają wynieść 268 mld 443 mln zł, co stanowi 14,2 proc. PKB. W ramach dochodów niepodatkowych założono uzyskanie wpływu z tytułu wpłaty z zysku Narodowego Banku Polskiego w wysokości 3 mld 200 mln zł, ponad 4 mld 500 mln zł wpływów z dywidend oraz dochody z tytułu wpłat z zysku w wysokości 254,5 mln zł.

W projekcie przewidziano zwiększenie - o ponad 2 mld zł - środków na wynagrodzenia dla grup pracowniczych, które od 2010 r. nie otrzymywały podwyżek, bowiem objęte były tzw. zamrożeniem wynagrodzeń. Wydatki na obronę narodową mają zostać podniesione do wysokości 2 proc. PKB, co oznacza, że będą wyższe o blisko 3 mld zł w stosunku do 2015 r. i wyniosą 35 mld 929 mln 940 tys. zł. Zgodnie z projektem nakłady publiczne na naukę zostały zaplanowane w łącznej wysokości 8 mld 263 mln 287 tys. zł, co oznacza, że będą 460 mln 85 tys. zł wyższe niż w budżecie na ten rok.

Ministerstwo Finansów, opracowując przyszłoroczne dochody budżetu, założyło, że PKB wzrośnie w ujęciu realnym o 3,8 proc., a średnioroczna inflacja wyniesie 1,7 proc. Wynagrodzenia w gospodarce narodowej wzrosną nominalnie o 3,6 proc., zatrudnienie wzrośnie o 0,8 proc., spożycie prywatne nominalnie - o 5,5 proc.

Ministsrstwo Finansów poinformowało też dziś, że osiągnięty w październiku deficyt stanowi 74,8 proc. dopuszczonego w ustawie budżetowej na ten rok deficytu w wysokości 46 mld 80 mln zł.

Zgodnie z danymi MF, do kasy państwa do końca ubiegłego miesiąca wpłynęło 238 mld 911,1 mln zł, czyli 80,4 proc. z zaplanowanych w tym roku dochodów w wysokości 297 mld 197,8 mln zł.

Dochody podatkowe wyniosły 214 mld 415,9 mln (79,5 proc. z zaplanowanej kwoty 269 mld 820 mln zł).

Podatki pośrednie - m.in. VAT i akcyza - przyniosły 155 mld 314,3 mln zł (77,9 proc. z zaplanowanych 199 mld 450 mln zł). CIT dał budżetowi 21 mld 526,6 mln zł (87,8 proc. z planowanych 24 mld 530 mln zł), a PIT - 36 mld 235,4 mln zł (81,6 proc. z 44 mld 390 mln zł).

Do końca października z budżetu wydano 273 mld 399 mln zł, co stanowi 79,6 proc. zaplanowanej w tym roku kwoty 343 mld 277,8 mln zł.

W projekcie harmonogramu dochodów i wydatków budżetu państwa na 2015 r. założono, że październik miał się zamknąć deficytem w wysokości 39 mld 912 mln 699 tys. (86,6 proc.), a listopad – w wysokości 41 mld 320 mln 524 tys. zł (89,7 proc.). Na koniec roku deficyt ma nie przekroczyć zapisanego w ustawie budżetowej dopuszczonego poziomu 46 mld 80 mln zł.

Ponadto resort finansów poinformował w poniedziałek w komunikacie, że w ramach obsługi zadłużenia zagranicznego Skarbu Państwa w październiku spłacono kapitał o równowartości 711 mln euro (3 mld 12 mln zł) oraz odsetki o równowartości 113,5 mln euro (480,7 mln zł). Tym samym na koniec października minister finansów miał do dyspozycji 8 mld 760,7 mln euro (37 mld 366,1 mln zł).

PAP, sek

Komentarze