Informacje

fot. Flickr.com/Carlos Diaz
fot. Flickr.com/Carlos Diaz

Tłumy Wenezuelczyków przekroczyły granicę z Kolumbią, by zrobić zakupy

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 18 lipca 2016
  • 10:30
  • 0
  • Tagi: biznes gospodarka Kolumbia kryzys gospodarczy polityka Wenezuela
  • Powiększ tekst

Ponad 100 tys. Wenezuelczyków przekroczyło w weekend granicę z Kolumbią, żeby zaopatrzyć się w towary pierwszej potrzeby, których brakuje w ogarniętym przez kryzys ekonomiczny kraju - poinformowała agencja Associated Press.

W sobotę, po raz drugi w lipcu, Wenezuela otworzyła na 12 godzin granicę z Kolumbią.

Według szacunków kolumbijskich władz tego dnia przekroczyło ją 35 tys. Wenezuelczyków, a w niedzielę dodatkowe 88 tys. osób. Niektórzy przybyli z miast oddalonych nawet o dziesięć godzin drogi od przejścia granicznego.

Porządku na granicy pilnowały oddziały wenezuelskiego wojska. Jak podała agencja AP, pomimo ogólnego podekscytowania, obyło się bez poważnych incydentów.

Granica między oboma krajami pozostaje zamknięta od sierpnia 2015 roku. Decyzję tę podjął prezydent Wenezueli Nicolas Maduro w następstwie ataku byłych kolumbijskich sił paramilitarnych na wenezuelski patrol wojskowy, w wyniku którego trzech wenezuelskich żołnierzy zostało rannych.

Wenezuela przechodzi poważny kryzys ekonomiczny od czasu, gdy na świecie spadły ceny ropy naftowej, której eksport był jednym z głównych źródeł dochodów kraju. Ok. 80 proc. towarów pierwszej potrzeby, takich jak ryż, cukier czy papier toaletowy, jest praktycznie nie do zdobycia.

Kraj jest również pogrążony w głębokim kryzysie politycznym. Opozycja, która od poprzednich wyborów parlamentarnych ma większość w parlamencie, domaga się przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania Maduro.

(PAP)

Czytaj więcej: Wenezuelski socjalizm w kolejnej odsłonie: Kryzys w portach - do gry wkracza wojsko

Komentarze