Komentarze na temat artykułu

Marcin 23 grudnia 2016 roku
15:03

Co za bzdury. Niech Niechciał powie lepiej że PAD nie chciał :) Nie szkoda kasy na kampanie banków? Nie lepiej pomóc bezpośrednio ludziom? Pomagacie jak w Grecji. Tylko zero zdziwień po wyborach :) Ten mózg próbuje ludziom wmówić, że skoro wzięli np. 300 tys., spłacają od 10 lat, ale maja do spłaty 600 tys. to nic. I jeszcze plecie o jakimś limicie, czyli jak wzrośnie do 1 mln to tak, wtedy już wystarczy i więcej spłacać nie musimy. Żenada!

fritz 23 grudnia 2016 roku
15:23

Indywidualne przewartosciowanie.. oznacza mordowanie frankowiczow indiwidualnie. Nieprawdopodobne. Niemozliwe, zeby samemu wpadl na ten pomysl.

Gość 23 grudnia 2016 roku
21:48

pan niechciał /"dobre nazwisko"/ może by zajął się prawnym aspektem kredytów inseksowanych do chf gdzie Rzeczni Finansowy twardo określił że zostało złamane prawo a nie hclapał jęzorem puste slogany błazen

Prawdziwy Polak 25 grudnia 2016 roku
12:14

Kombinują, widać cały czas że nad tą sprawą żydowscy bankierzy i cała masoneria trzyma łape. Bankierom nie ma spaść włos z głowy, a zwykli Polacy mają do śmierci płakać i płacić. A sprawe można bardzo prosto rozwiązać, policzyć różnice między kredytem wziętym we frankach a kredytem jakby się wzięło w złotówkach i tą sumę która wyjdzie podzielić równo na pół. Jedną połowe powinien wziąć bank na siebie a drugą połowe do spłacenia miałby kredytobiorca. Dzięki temu kredytobiorcy którzy wzieli kredyt we frankach mieli by mniej kredytu do spłacenia niż mają obecnie i mieliby już kredyt zmieniony na złotówkowy, ale zarazem nie byliby uprzywilejowani wobec kredytobiorców złotówkowych bo mieli by troche więcej do spłaty, natomiast banki wzięły by na siebie część kredytu ale za to miałyby rozwiązaną sprawe frankowiczów czyli tykającej bomby. Banki i tak by zarobiły tylko troche mniej na frankowiczach.

Gość 26 grudnia 2016 roku
22:50

do Prawdziwy Polak we z pod uwagę ni tylko kurs , ale również stopy procentowe i zauważ , że jeśli spadają , to wszędzie i tak samo gdy rosną , ale nie wszędzie po równo. a w Szwajcarii historycznie najmniej zauważ również, ze kurs franka do innych walut jest odwrotnie proporcjonalny do wysokości stóp procentowych w Szwajcarii biorąc pod uwagę jednocześni to ze inflacja w Polsce regularnie co około 30 lat urywają się z pod kontroli - odpowiedz na 2 pytania: 1) kiedy ostatnio inflacja urwała się z pod kontroli w Szwajcarii ? 2) libor czy wibor niesie ze sobą większe ryzyko ?

Gość 31 grudnia 2016 roku
15:26

Wciąż kredyt CHF jest korzystniejszy od złotówkowego, trzeba więcej płacić - ok, ale nie więcej niż w odpowiedniku złotowym. Szwajcaria dąży do osłabienia franka, bo dla neij samej jest on za silny, więc stopy procentowe pozostaną póki co niezmienione.

frankowicz 6 stycznia 2017 roku
0:47

Ograniczenie skali oszustw to jak ile darować złodziejom i pozwalać dalej okradać Polaków.Panie Morawiecki trochę odwagi i zakończyć dojenie Polaków przez zachodni kapitał. Wszystko w Polsce zmieni się jak załatwi Pan sprawę frankowiczów,ale nie częściowo,tylko całkowicie w formie jakiej oczekujemy.Te złodziejskie banki tylko mniej zarobią a i tak okradną nas niemiłosiernie.To co teraz się dzieje to rzeź.To upadek prawa i wszelkiej moralności.Jesteśmy przekonani ,że aktualnie jesteście z nimi w zmowie ale nadejdzie taki czas ,że rozliczymy Was za to,co teraz czynicie.PRECZ Z LIBERALIZMEM - to wymysł bogatych aby grabić wszystkich i wszędzie.

Gośćfrankowicz 7 stycznia 2017 roku
18:15

Pan Niechciał powiedział co chciał usłyszeć obcy kapitał ,z którym jest w zmowie.Od początku protestu chcemy warunków jakie mają złotówkowicze.Czyli warunki jakie mają złotowi ,łącznie ze stopami procentowymi.Mój kredyt jest 17-letni i do oddania w złotówkach miałbym ok.40 % wartości więcej .Na dziś we franku po 10 latach spłaty spłaciłem całość kredytu,który wziąłem i mam do spłacenia kolejne 100% o ile nie zmieni się kurs franka.Wygląda na to ,że jest nie do spłacenia.Wysokość miesięcznej raty przekroczyła 100% pierwszej raty. Kwotowo to 10 tys.zł./ miesięcznie. Tylko się zabić.

Gość 8 stycznia 2017 roku
12:19

Próbowałem dogadać się indywidualnie z preziem Jagiełło z PKO BP w sprawie całkowitej spłaty kredytu po kursie udzielania plus 30 % więcej. Doradca banku ,który wyliczał koszt kredytu : czytaj oszust na usługach tego banku,który zapewniał ,ze rata może maksymalnie wzrosnąć o 20 % . Moja propozycja spłaty była więc dla banku uczciwa ,gdyż takie zapewnienie o ryzyku kursowym przyjąłem do wiadomości i po tym kursie chciałem spłacić kredyt .Ku mojemu zdziwieniu dostałem odpowiedż z PKO BP ,że bank nie widzi uzasadnienia dla takiej formy spłaty ! KONIEC I KROPKA ! Co więc robi prezio Jagiełło ,kiedy wierzytelności kredytobiorcy są przeterminowane tzn. nie spłacane ? PROSTE ROZWIĄZANIE : PREZIO SPRZEDAJE TE WIERZYTELNOŚCI FIRMIE WINDYKACYJNEJ ZA .....15-30 % WARTOŚCI !!!!! SZOK ! KREDYTOBIORCA PROPONUJE ZAGROŻONE WIERZYTELNOŚCI SPŁACIĆ ZA 60-80 % WARTOŚCI ZADŁUŻENIA A BANK ODMAWIA SPŁATY W TEJ FORMIE BY NASTĘPNIE UZYSKAĆ TYLKO 15 % WARTOŚCI ZADŁUŻENIA SPRZEDAJĄC JE FIRMIE WINDYKACYJNEJ ! MOŻE CBA ZAINTERESUJE SIĘ TYM BANKIEM ?!

32049