Komentarze na temat artykułu

Gość 30 grudnia 2016 roku
11:54

50cm w obwodzie to niecałe 16cm średnicy. Czyli grubszy patyk. "Dobra zmiana" znowu robi sobie jaja z pogrzebu.

Gość 30 grudnia 2016 roku
17:15

tak, 16 cm średnicy ale na wysokości 1,3 m nad ziemią. Drzewo jak wiadomo zwęża się ku górze, nad ziemia będzie miało więcej. jest to grubość wystarczająca do eliminacji samosiewów na nieużytkach rolnych.

Gość 30 grudnia 2016 roku
17:47

Te drakońskie kary za wycinkę samosiewów wprowadziła onegdaj lewica żądna łatwej kasy. Brawo PIS !!!!!!!

Gość 30 grudnia 2016 roku
21:49

Dużo lepiej niz było, ale ograniczenie do 50cm nadal stanowi "nadmierną i nieuzasadnioną ingerencję w możliwość wykonywania prawa własności nieruchomości". Kogo do cholery obchodzi, jakie sobie drzewo "uhodowałem" i chcę wyciąć!!!

StAAbrA 30 grudnia 2016 roku
23:34

Cyniczne złodziejstwo i eksterminacja obywateli - ubrane w debilny PR i obłudną narrację ubeckich i bolszewickich czynowników . To tak , jakby wieszanemu założyć apaszkę pod stryczek - dla POlepszenia ...

Gość 31 grudnia 2016 roku
5:19

Nie rozumiem tych ograniczeń. Po co ograniczać wycinkę drzewa na PRYWATNYM terenie? Jak ktoś chce sobie wychodowzać drzewo do osłony przed zbytnim nasłonecznieniem to musi mieć też prawo do rezygnacji z tej zasłony. A 16 cm średnicy to zwykle mają drzewa takie jak świerki przy wysokości około 8 do 12 metrów wysokości. Czy takie drzewo to istotna zasłona która może przeszkadzać? I druga sprawa. Opłata za ścięcie drzewa? To znaczy że ceny za usługę ścięcia drzewa są ustalane w drodze ustawy? Nie bardzo rozumiem. To chyba jakieś przekłamanie. Bo nie wierzę że sejm ustala ceny za usługę! A jeśli tak to jak to rozumieć? Wtrącanie się w sprawy, które sejmu obchodzić nie powinny i śmiesznie to brzmi, bo zupełnie jak za komuny. Chyba że to urząd sobie bedzie pobierał opłatę za ścięcie drzewa na prywatnym terenie za pieniadze właściciela posesji? To jest nawet jeszcze wieksza i jeszcze bardziej niezrozumiała decyzja. Bo oznacza że obywatel chcąc ściąć swoje drzewo, pozsadzsine za włsne pieniadze musi zapłacić za ścięcie (załóżmy) oraz musi zapłacić daninę rządowi (gninie. województwu, miastu???? Ktoś jest w stanie to wyjaśnić???? Mój postulat natychmiastowej zmiany regulacji jest następujący. Wszyscy mają prawo ściąć dowolną ilość drzew na swojej prywatnej posesji o ile nie przekaraczają one obwodu 80cm i nie są w celu komercyjnym. Wszystkie wycinki na prywatnym powyżej 100 drzew, powinny być wcześniej zgłoszone do miejscowego urzędu w celu weryfikacji. Koniec i kropka.

StAAbrA 31 grudnia 2016 roku
13:48

Nie dawajcie się ludzie wpuszczać w jakieś obwody , średnice , gatunki tych drzew i inne dyrdymały , bo wszystkie te "uwarunkowania" są po to , by obywatela okraść z dorobku życia . Właściciel drzewa , jeśli je posadził , lub kupił , to ma pełne nad nim władztwo - chyba , że żyje w kraju bolszewickim i okupowanym . Pomijam , że ten numer "na wycięcie krzaka" , to tylko jeden z wielu tysięcy uskutecznianych przez mafię państwową . Wnioski ? - trzeba będzie ich pognać . Gdy nadejdzie stosowny czas .

Gość 1 stycznia 2017 roku
14:29

Pognać i wybrać tych co wprowadzili duże ograniczenia-na złość !ot logika Polaka

Gość 1 stycznia 2017 roku
21:37

Nie, nie, nie. Pognać i wybrać tych, którzy szanują wolność, własność i sprawiedliwość. I to nie tą "społeczną", tylko prawdziwą. Polacy to nie tylko "pis" i "antypis". Jest jeszcze drugie tyle, których nie bawią te wasze hece.

32203