**Według GUS w Polsce powróciła inflacja. NBP przewiduje, że w przyszłym roku ceny wzrosną o 1,3%. Expander zwraca uwagę, że oprocentowanie lokat jest tak niskie, że po uwzględnieniu inflacji i podatku, realne zyski oszczędzających zbliżają się do zera, a w przyszłym roku oszczędzanie może wręcz przynosić straty. Przy inflacji na poziomie 1,3%, aby nie tracić będzie należało szukać lokat z oprocentowaniem wyższym niż 1,61%.

W minionym roku po raz kolejny spadło oprocentowanie nowo zakładanych lokat gospodarstw domowych. Spadek jest jednak niewielki w porównaniu z tym, co działo się we wcześniejszych latach. Według NBP w grudniu 2015 r. wynosiło średnio 1,76%, a w listopadzie 2016 r. już tylko 1,56% (nie ma jeszcze danych za grudzień 2016 r.). Należy również pamiętać, że wypłacane odsetki są pomniejszane o wynoszący 19% podatek. W rezultacie przy oprocentowaniu wynoszącym 1,56% oszczędzający po roku otrzymuje odsetki wynoszące zaledwie 1,26% wpłaconej kwoty.

tytuł

Poza tym wartość wpłaconych na lokatę pieniędzy nieco spada przez inflację. Od połowy 2014 r. nie musieliśmy się jednak tym martwić, gdyż ceny przeciętnie spadały, a nie rosły. Dzięki temu, mimo że banki obniżały oprocentowanie lokat to realne zyski oszczędzających rosły. W przypadku lokat zakładanych w lutym 2014 r. wyniosły aż 3,75%.

Inflacja jednak powróciła. Według GUS w okresie od grudnia 2015 r. do grudnia 2016 r. ceny wzrosły o 0,8%. Ponownie warto więc zwracać uwagę, czy lokata bankowa nie przynosi nam realnych strat.

Tak działo się np. w latach 2010-2011 czy w 2007 r. Z podobną sytuacją możemy mieć do czynienia w przyszłym roku. NBP w ostatniej projekcji na przyszły rok zakłada wzrost cen o 1,3%. Jeśli oprocentowanie lokat utrzyma się na poziomie z listopada (1,56%), to osoby korzystające z takich ofert będą ponosiły realną stratę. Będzie ona jednak niewielka i wyniesie 0,04%. Aby lokata przynosiła realne zyski przy inflacji na poziomie 1,3%, jej oprocentowanie musi być wyższe niż 1,61%.

tytuł