Piraci porwali w poniedziałek u wybrzeży Somalii tankowiec pływający pod flagą Sri Lanki - poinformowały we wtorek miejscowe władze. Jest to pierwsze porwanie na tych wodach dużej jednostki handlowej od 2012 roku.

Statek Aris 13, należący do armatora ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, został zaatakowany przez kilkunastu piratów, gdy płynął z ładunkiem ropy z Dżibuti do stolicy Somalii, Mogadiszu. Na pokładzie jednostki znajdowało się około 10 członków załogi - poinformował John Steed z organizacji Oceans Beyond Piracy.

Przedstawiciele półautonomicznej prowincji Puntland poinformowali, że statek porwano u północnego wybrzeża Somalii i skierowano do brzegu.

Rzeczniczka prasowa sił morskich UE, które prowadzą w regionie operacje przeciwko piratom, potwierdziła, że doszło do incydentu z tankowcem i trwa w tej sprawie śledztwo.

Piractwo u wybrzeży Somalii było poważnym zagrożeniem dla żeglugi, ale w ostatnich latach liczba pirackich ataków bardzo zmalała, gdy na statkach zaczęli pływać uzbrojeni ochroniarze, a siły morskie państw UE nasiliły działalność patrolową.

PAP/ as/