Brakuje skutecznych działań wymierzonych w zjawisko międzynarodowego unikania opodatkowania zarówno w Polsce, jak i Unii Europejskiej, tymczasem problem ten, to nie tylko kłopoty dla budżetów, ale realne zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa - mówili w czwartek uczestnicy konferencji poświęconej temu tematowi.

Prorektor SGH prof. Piotr Wachowiak mówił otwierając konferencję, że problem międzynarodowego unikania opodatkowania jest bardzo ważny zarówno z punktu widzenia teorii, jak i praktyki. Zwrócił uwagę na stopień skomplikowania zagadnienia i brak odpowiedniej wiedzy służącej walce z tym zjawiskiem.

W Polsce i UE nie ma skutecznej polityki dotyczącej przeciwdziałaniu unikania opodatkowania - ocenił.

Minister w kancelarii prezydenta Paweł Mucha odczytał list prezydenta Andrzeja Dudy do uczestników konferencji. Zdaniem prezydenta międzynarodowe unikanie opodatkowania jest specyficznym znakiem naszych czasów, może zagrażać zdolnościom rozwojowym Polski. Ocenił, że jest jednocześnie zjawiskiem trudniejszym do zdefiniowania i oszacowania niż np. wyłudzenia VAT.

Pamiętajmy jednak, że straty dla budżetu krajowego wynikające z międzynarodowego unikania opodatkowania są także wymierne, a specjaliści oceniają je na kilkadziesiąt miliardów złotych rocznie - napisał Duda w liście.

Gdyby nie ten problem dochody Polski z CIT mogłyby być nawet dwukrotnie wyższe.

Walka z tym groźnym procederem to olbrzymie wyzwanie wymagające solidarności, konsekwencji i poświęcenia ze strony wszystkich odpowiedzialnych rządów. Polska chce być w tej walce aktywna i stanowcza - podkreślił prezydent.

Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego Marek Zirk-Sadowski zwrócił uwagę, że problemy związane z unikaniem opodatkowania są m.in. efektem globalizacji, z którą nie do końca dajemy sobie radę. Ocenił, że skoro mówi się o sprawach międzynarodowych, to naturalnie wiąże się to z bezpieczeństwem państwa. Prezes NSA chwalił przy tym wprowadzoną w ubiegłym roku klauzulę przeciw unikaniu opodatkowania, której celem jest walka ze zjawiskami patologicznymi.

Szef Centrum Analiz i Studiów Podatkowych na SGH prof. Dominik Gajewski, który jest organizatorem konferencji zwrócił uwagę, że nie jest tak, iż temat międzynarodowego unikania opodatkowania może nie obchodzić "szarego Kowalskiego", jako że dotyczy tylko wielkich międzynarodowych holdingów.

To ich jednak też dotyczy, bowiem w takim wypadku jest wytwarzana pewnego rodzaju presja na mały i średni biznes polski, który nie ma możliwości optymalizowania podatkowego - powiedział Gajewski.

Według niego, właśnie dlatego mniejsze firmy stają się ostateczną ofiarą międzynarodowego unikania opodatkowania przez ponadnarodowe korporacje.

Wydaje się, że konieczne jest opracowanie systemowych rozwiązań, ponieważ tylko to ma szanse na skuteczne przeciwdziałania temu zjawisku. Niebezpieczną rzeczą będzie zwlekanie z wprowadzeniem tych systemowych rozwiązań, bowiem czas biegnie, a +konkurencja+, czyli państwa z Europy Środkowo-Wschodniej nie śpią - powiedział.

Zwrócił też uwagę na kwestie przeciwdziałania szkodliwej konkurencji podatkowej ze strony innych krajów UE wskazując przy tym na konieczność działań nie tylko ze strony Polski, ale także na forum Komisji Europejskiej.

Tu również powinno zostać stworzone pewnego rodzaju konkretne propozycje - dodał.

Zaznaczył, że należy pamiętać, iż jeżeli nie podejmiemy żadnych działań, będziemy mieli tendencje nie tylko do utrzymania zjawiska międzynarodowego unikania opodatkowania, ale także do powiększania go.

To w moim głębokim przekonaniu będzie zagrażało bezpieczeństwu państwa - podkreślił Gajewski.

Z przedstawionych przez niego danych wynika, że problem z utratą dochodów CIT ma nie tylko Polska, ale także inne kraje UE - z tym, że ich skala jest różna. W 2014 r. lukę w CIT w Polsce Komisja Europejska oszacowała na ok. 10,1 mld euro, w Wielkiej Brytanii na 14,9 mld euro, w Niemczech - 13,9 mld euro, ale na Słowacji 1,7 mld euro, a w Czechach - 2,2 mld euro.

Obecny na konferencji wiceminister finansów Leszek Skiba ocenił, że o ile problem z wyłudzeniami VAT jest prosty intelektualnie, ale trudny organizacyjnie do rozwiązania, o tyle w przypadku międzynarodowego unikania opodatkowania CIT problem ten jest też trudny intelektualnie.

Skiba wskazał, że schematy wykorzystywane w optymalizacjach podatkowych wykorzystują kilkadziesiąt jurysdykcji podatkowych.

Trudność polega na określeniu z jakim mechanizmem walczymy, co wymaga największej wiedzy i kompetencji administracji podatkowej - powiedział Skiba.

Natomiast dziekan Kolegium Ekonomiczno-Społecznego SGH prof. Wojciech Morawski apelował, by szukając sposobu na walkę z unikaniem opodatkowania podejść do problemu w sposób twórczy, tak aby uderzyć punktowo w patologie, nie naruszając przy tym swobód gospodarczych.

Na podst. PAP