Europejski Bank Inwestycyjny jest dla nas bardzo istotny z punktu widzenia Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju - podkreślił wicepremier Mateusz Morawiecki. Dodał, że na ten temat rozmawiał z ministrem finansów Niemiec Wolfgangiem Schaeuble.

Wicepremier, minister finansów i rozwoju Mateusz Morawiecki przebywa w piątek w niemieckim Baden-Baden na spotkaniu G20.

To, że jesteśmy tutaj zaproszeni do tych rozmów i jesteśmy w kontakcie z wieloma ministrami finansów, premierami, to jest bardzo ważny sygnał dla całego świata, że Polska liczy się, że jest stabilna i że nasz budżet jest w bardzo dobrym stanie" - zaznaczył na konferencji z dziennikarzami Morawiecki.

Morawiecki pytany o spotkanie z ministrem finansów Niemiec Wolfgangiem Schaeuble wyjaśnił, że rozmawiał z nim "na tematy finansowe, w szczególności na temat Europejskiego Banku Inwestycyjnego".

EBI jest ważnym instrumentem inwestycyjnym dla nas. Jest bardzo istotny z punku widzenia Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju - zaznaczył.

Dodał, że ze swoim niemieckim odpowiednikiem dyskutował też na temat ponownych wyborów szefa EBI. Obecnie szefem banku jest Niemiec Werner Hoyer.

Dopytywany, czy Polska pretenduje do tego stanowiska, Morawiecki powiedział, że "jest teraz szereg uzgodnień bilateralnych i nie chciałbym ujawniać tych rozmów, ponieważ nie wypada".

Europejski Bank Inwestycyjny jest bankiem Unii Europejskiej, który udziela kredytów długoterminowych na preferencyjnych warunkach na projekty wspierające cele Wspólnoty. Jego udziałowcami jest 28 państw członkowskich.

W 2016 r. wartość kredytów udzielonych przez EBI w Polsce spadła o blisko 20 proc. Polska nadal jest jednak na 6. miejscu w UE, jeśli chodzi o udział w puli pożyczek. W ub.r. bank wsparł przedsiębiorstwa w Polsce 4,52 mld euro. Rok wcześniej było to 5,5 mld euro.

W ubiegłym roku EBI wspierał w naszym kraju przede wszystkim rozwój infrastruktury drogowej i kolejowej, przeznaczając ponad 780 mln euro na budowę i modernizację przeszło 330 km torów kolejowych, zakup 30 sztuk nowoczesnego taboru kolejowego oraz budowę 40 km drogi ekspresowej S7.

Ze wsparcia korzystał też przemysł przetwórczy, jak przedsiębiorstwa Mlekpol, Mlekovita oraz Maspex. Do małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce trafiło ok. 1 mld euro. Bank wsparł też rozwój polskich miast, w tym modernizację transportu miejskiego, placówki służby zdrowia czy zaplecze edukacyjne.

Na podst. PAP