Inspektorat Uzbrojenia MON unieważnił postępowanie na budowę sześciu holowników dla Marynarki Wojennej; kilka miesięcy temu przetarg o wartości ok. 220 mln zł wygrała stocznia Remontowa Shipbuilding z Gdańska. Stocznia zapowiada odwołanie się do KIO.

Trwający od grudnia 2014 r. przetarg na budowę holowników dla Marynarki Wojennej rozstrzygnięto w listopadzie 2016 r. Oferta Remontowa Shipbuilding, należącej do Remontowa Holding została oceniona jako najkorzystniejsza. Stocznia zaoferowała, że zbuduje jednostki za 220 mln zł.

Główny Specjalista z Inspektoratu Uzbrojenia, płk Sławomir Lewandowski poinformował we wtorek PAP, że w opinii Departamentu Kontroli MON, postępowanie pod kryptonimem Holownik, "jest dotknięte nieusuwalną wadą, uniemożliwiającą zawarcie niepodlegającej unieważnieniu umowy w sprawie zamówienia publicznego". Wyjaśnił, że wada prawna polega na "dokonaniu przez Zamawiającego zmiany parametru wyporności jednostki pływającej, która doprowadziła do istotnej zmiany przedmiotu zamówienia".

Inspektorat Uzbrojenia w miniony piątek poinformował Wykonawców o unieważnieniu czynności wyboru oferty najkorzystniejszej oraz o unieważnieniu postępowania o udzielenie zamówienia publicznego" - podał PAP płk Lewandowski.

Rzecznik prasowy Remontowa Shipbuilding Grzegorz Landowski zapowiedział w rozmowie z PAP, że stocznia odwoła się od tej decyzji do Krajowej Izby Odwoławczej.

Wcześniej portal Defence24.pl informował, że swoje oferty w przetargu na budowę holowników złożyły też: konsorcjum stoczni Damen Shipyards z Gdyni ze Stocznią Marynarki Wojennej z Gdyni (oferta za 315 mln zł z VAT), konsorcjum Stoczni Remontowej "Nauta" z Gdyni z Morską Stocznią Remontową "Gryfia" ze Szczecina (oferta za 280 mln zł bez VAT) oraz stocznia Remontowa Shipbuilding z Gdańska (oferta za 220 mln zł z VAT).

Płk Lewandowski podkreślił, że "potrzeba zakupu holowników jest nadal aktualna". Powiedział, że "MON będzie się zastanawiać w jakim trybie uruchomić przetarg". Jeżeli stocznia zaskarży decyzję o unieważnieniu postepowania, to najpierw sprawę musi jeszcze rozpatrzyć KIO.

Rzecznik stoczni przyznał, że "stocznia potrzebuje tego kontraktu".

To już druga w ostatnich tygodniach decyzja Inspektoratu Uzbrojenia unieważnieniu postępowania na budowę holowników. Po raz pierwszy o unieważnieniu postępowania poinformowano w połowie marca.

Postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego unieważnia się, jeżeli obarczone jest nieusuwalną wadą uniemożliwiającą zawarcie niepodlegającej unieważnieniu umowy w sprawie zamówienia publicznego - informował wówczas płk Lewandowski.

Stocznia odwołała się od tej decyzji do KIO ale Izba nie zdążyła rozpatrzyć tej sprawy, bo Inspektorat Uzbrojenia przed rozpoczęciem rozprawy unieważnił swoją decyzję o unieważnieniu. Przez prawie dwa tygodnie resort analizował powstałą sytuacje prawną, czego efektem jest ponowna decyzja o unieważnieniu postępowania.

SzSz(PAP)