Holding Modern-Expo oficjalnie otworzył w czwartek fabrykę na Białorusi. Zainwestował już 8 mln euro, zatrudnia 200 ludzi. Docelowo inwestycja może sięgnąć 30 mln euro, a zatrudnienie do 1 tys. osób - powiedział Bogdan Łukasik, współwłaściciel firmy.

Dzisiaj oficjalnie przecięliśmy wstęgę, ale zakład w Witebsku działa już od kilku miesięcy. Jak dotąd wydaliśmy 8 mln euro i zatrudniamy 200 osób, ale mamy ambitne plany dalszego rozwoju - powiedział PAP Bogdan Łukasik, prezes Rady Nadzorczej holdingu Modern-Expo, producenta w branży kompleksowego wyposażenia sklepów. Modern-Expo to holding międzynarodowy, którego właścicielami są Łukasik i ukraiński biznesmen Petro Pylypiuk.

Białoruska inwestycja powstaje w ramach joint venture z miejscową firmą Witiaź. Jeśli firma zrealizuje wszystkie swoje plany, w ciągu kilku lat zwiększy zatrudnienie do 800-1000 osób, zaś nakłady inwestycyjne - nawet do 30 mln euro.

Nowa fabryka, która powstała na terenie dawnych hal produkcyjnych na terenie specjalnej strefy ekonomicznej w Witebsku, ma powierzchnię 22 tys. mkw i "reprezentuje najwyższy standard budynków produkcyjnych i technologii".

W tej chwili uruchomiliśmy linię do produkcji regałów sklepowych, a także boksów kasowych do supermarketów. Jeszcze w tym roku będziemy wdrażać produkcję POS (points of sales), czyli stojaków służących do ekspozycji produktów szybko rotujących i do końca roku planujemy dwukrotnie zwiększyć zatrudnienie - oświadczył Łukasik.

Docelowo w najbliższych latach powstanie jeszcze linia produkcyjna urządzeń chłodniczych.

Modern-Expo to międzynarodowy holding, który powstał na bazie polsko-ukraińskiego joint venture. Współwłaścicielami firmy są Bogdan Łukasik i dyrektor generalny - Petro Pylypiuk. Firma posiada już dwie fabryki na Ukrainie, kolejna powstaje w Polsce w Lubelskiej Strefie Ekonomicznej.

Holding posiada 9 spółek, oprócz Ukrainy i Białorusi są to podmioty w UE, Rosji, a także na Bliskim Wschodzie - w Dubaju. Do grona klientów firmy należą światowe sieci handlowe, poczynając od operatorów europejskich (m.in. Carrefour, Auchan, Metro, Leclerc) po sieci rosyjskie i białoruskie (m.in. Evroopt i Evrotorg), a w sumie produkcja jest dostarczana do ponad 60 krajów.

Przedsiębiorca podkreślił, że lokalizacja w Witebsku wynika ze szczegółowych analiz ekonomicznych i pozwala na osiągnięcie wielu przewag konkurencyjnych.

To fabryka blisko Rosji, a jednocześnie w niewielkiej odległości od rynków UE. Mamy możliwość eksportu w obu kierunkach. Jednocześnie koszty pozyskania nieruchomości, dobre warunki podatkowe zwiększają naszą konkurencyjność - wyjaśnił Łukasik, dodając, że firma jest liderem na rynkach wschodnich i generuje z nich ok. 40 proc. swojego przychodu.

Za duży atut uznał posiadanie zakładu na terenie Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej, co "jest kluczowe dla wzmocnienia pozycji i zagwarantowania klientom, że jesteśmy firmą stabilną i nie będzie przeszkód w postaci granic, ceł czy decyzji politycznych.

SzSz PAP