Tegoroczne zbiory wszystkich gatunków owoców będą niższe niż w poprzednich latach, a ceny skupu i detaliczne wzrosną - uważa szef Towarzystwa Rozwoju Sadów Karłowych prof. Eberhard Makosz. Jego zdaniem uszkodzenia roślin sadowniczych na skutek majowych mrozów są duże.

W nocy z 9 na 10 maja temperatury w Polsce spadły nawet do minus 8 stopni C. Najbardziej ucierpiały kwiaty wszystkich gatunków roślin sadowniczych w regionach grójecko - wareckim i Białej Rawskiej. Duże szkody są na Podkarpaciu, zwłaszcza w rejonie Przemyśla.

Profesor zaznaczył, że wstępną ocenę spodziewanych zbiorów czereśni i wiśni można opracować pod koniec maja, a jabłek i gruszek - po opadzie świętojańskim. Jednak, jego zdaniem "pewne jest, że niższe będą tegoroczne zbiory wszystkich gatunków owoców niż w poprzednich dwóch latach. Wyższe będą ceny skupu i detaliczne". Swoją opinię naukowiec przygotował na podstawie informacji o poziomie szkód uzyskanych od ponad 50 sadowników ze wszystkich rejonów sadowniczych oraz od sześciu ekspertów i doradców branżowych.

Prof. Makosz wskazał, że mróz uszkodził kwiaty czereśni i wiśni w regionie sandomierskim i lubelskim. Na tych terenach oraz w powiatach Nowy Sącz i Limanowa straty widać też na drzewach jabłoni rosnących w dolinach i zagłębieniach. W terenach wyżej położonych szkody są niewielkie.

Średnie uszkodzenia kwiatów są w regionach łódzkim, skierniewickim, kieleckim i na Podlasiu, a najmniejsze - na Kujawach, w Wielkopolsce, na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie. Zdaniem profesora, jeśli w okresie kwitnienia drzew panowały tam warunki do dostatecznego zapylenia kwiatów, można się spodziewać normalnych zbiorów wszystkich owoców.

Prawie we wszystkich regionach kraju najmniej w wyniku mrozów ucierpiały śliwy. Spośród różnych odmian jabłoni, najbardziej wrażliwe na niskie temperatury okazały się kwiaty odmian Jonagold, Red Jonaprince i Idared, a bardziej odporne - Gala i Gloster. Z odmian grusz, najbardziej ucierpiały kwiaty Xenii.

Przymrozki spowodowały też szkody w wielu krajach europejskich - m.in. w zachodnich Niemczech, Holandii, Belgii, północnej Francji, Słowenii, Austrii i w środkowej części Ukrainy.

Naukowiec wyjaśnił, że kwiaty drzew owocowych są bardzo mocno uszkadzane przy temperaturach -3 do -4 stopni C. Poziom uszkodzeń, oprócz temperatury, zależy też od stadium rozwoju kwiatów, regionu, położenia sadu i odmian.

Na podst. PAP