Państwa członkowskie porozumiały się w sprawie projektu budżetu UE na 2018 rok. Jest to punkt wyjścia do jesiennych negocjacji budżetowych z Parlamentem Europejskim – poinformowało Ministerstwo Finansów.

Porozumienie jest etapem procedury budżetowej i formalnie zostanie potwierdzone przez państwa członkowskie przed jesiennymi negocjacjami z Parlamentem Europejskim.

Wobec aktywnej postawy Polski, największego beneficjenta budżetu UE, i innych beneficjentów budżetu UE, udało się zminimalizować presję na zmniejszenie środków w polityce spójności, w szczególności przeznaczonych dla uboższych regionów UE oraz na rzecz Funduszu Spójności (z którego korzystają mniej zamożne państwa UE). Zagwarantowane zostały także środki na współpracę studentów (Erasmus+) oraz zapobieganie kryzysom, które są u granic UE, zarówno południowych jak i wschodnich – napisano w informacji resortu finansów.

Jak czytamy w komunikacie, dla Polski istotne w trakcie negocjacji było wypracowanie takich rozwiązań, które zapewnią odpowiednie środki w budżecie UE na rok 2018, pozwalające na pełną realizację dotychczasowych polityk unijnych (głównie polityki spójności i Wspólnej Polityki Rolnej), a także sprostanie nowym wyzwaniom, które stoją przed UE.

Polska zdecydowała się poprzeć przedłożony kompromis, traktując go jako dobrą podstawę do dalszych jesiennych negocjacji z Parlamentem Europejskim, który tradycyjnie przychylniej, niż Rada UE jako całość, ocenia wydatki budżetu UE – czytamy w komunikacie.

Resort dodaje, że obecna zgoda Rady UE ma jedynie charakter polityczny, a formalna akceptacja nastąpi w drodze procedury pisemnej we wrześniu br. (po upływie terminu 8-tygodni przewidzianego na opiniowanie przez parlamenty narodowe). Następnie - po przyjęciu stanowiska przez Radę - swoje stanowisko przyjmie Parlament Europejski (pod koniec października). Następnie rozpoczyna się tzw. procedura pojednawcza (21 dni), po której pozytywnym zakończeniu Rada UE i Parlament Europejski mają 14 dni na formalne przyjęcie budżetu UE na kolejny rok (przełom listopada i grudnia).