W lipcu 2017 r. popyt na kredyty mieszkaniowe był o 23,6 proc. wyższy niż rok wcześniej - wskazał we wtorek Sławomir Grzybek z Biura Informacji Kredytowej. Jak tłumaczył oznacza to, że zainteresowanie kredytami wciąż rośnie

Jak wynika z informacji prasowej BIK Indeks - Popytu na Kredyty Mieszkaniowe, który informuje o rocznej dynamice wartości wnioskowanych kredytów mieszkaniowych wyniósł 23,6 proc. w lipcu 2017 r. (w porównaniu do 2016 r.). Średnia wartość indeksu od początku 2017 r. wyniosła 15,8 proc.

Popyt na kredyty mieszkaniowe w lipcu, w przeliczeniu na dzień roboczy, był o 23,6 proc. wyższy niż rok wcześniej. Oznacza to, że kontynuowany jest trend większego zainteresowania kredytami mieszkaniowymi obserwowany od początku 2017 r. - tłumaczył dyrektor departamentu Business Intelligence BIK Sławomir Grzybek.

Przedstawiciel BIK dodał, że łącznie o kredyt mieszkaniowy zawnioskowało w lipcu 31,3 tys. osób (w 2017 r. 27,0 tys.). Klienci - jak podkreślił - poszukują wyższych kwot kredytów mieszkaniowych, bowiem średnia kwota wnioskowanego kredytu w lipcu wyniosła 232,8 tys. zł i była wyższa o 6,5 proc. od średniej kwoty wnioskowanego kredytu rok wcześniej.

Podstawy wzrostu zainteresowania kredytami mieszkaniowymi upatrujemy w dobrych i stabilnych danych makro powiązanych z perspektywą wzrostu płac i spadającym bezrobociem" - powiedział Grzybek. Jego zdaniem "duże znaczenie mają również niskie i stabilne stopy procentowe, które pozytywnie przekładają się na zainteresowanie kredytami finansującymi inwestycje mieszkaniowe, a jednocześnie obniżają zainteresowanie lokatami.

SzSz(PAP)