W najbliższym kwartale spodziewamy się stopy zwrotu na poziomie -2 , a +2 proc., a inwestorzy powinni preferować portfelowo duże spółki względem małych. Możliwa jest też niewielka korekta, która będzie raczej okazją do zakupu akcji niż zapowiedzią bessy – prognozuje Emil Łobodziński doradca inwestycyjny PKO BP

Zdaniem Łobodzińskiego niskie szanse na podwyżkę stóp procentowych w 2018 r. oznaczają, że nie ma podstaw do podwyżek prognoz cen akcji dla sektora bankowego w przyszłym roku. Należy się raczej spodziewać lekkiego ich spadku. Z kolei na wyceny sektora małych i średnich firm wpływa sytuacja na rynku pracy. Rosnące koszty pracy najprawdopodobniej negatywnie będą odbijały się na wycenach kursu szczególnie małych i średnich spółek. Z kolei silna złotówka negatywnie wpływa na wyceny spółek towarowych.

Biorąc te wszystkie czynniki pod uwagę możemy oczekiwać zatem niewielkiej korekty rynkowej, która będzie okazją do zakupów niż zapowiedzią bessy – prognozuje Łobodziński z PKO BP

Jak podaje PKO BP całoroczny wzrost wyników spółek w tym roku oczekiwany jest na poziomie 12 proc.