Jak poinformował PAP na Twitterze, w Polsce odkryto jajka zatrute fipronilem. Tę informację przekazał Główny Inspektorat Sanitarny

A więc jednak – Polska również jest krajem poszkodowanym w aferze związanej z zatrutymi jajkami. Chodzi o jaja wyprodukowane w Belgii lub Holandii – oba kraje przerzucają się odpowiedzialnością – które zostały zatrute przez fipronil, substancję używaną w środku czyszczącym używanym na fermach. Te jaka trafiły również do Polski.

Główny Inspektorat Sanitarny: w Polsce wykryto jajka potencjalnie zanieczyszczone fipronilem; nie trafiły do konsumentów – czytamy w informacji PAP, opublikowanej na Twitterze.

To, że jajka trafiły również do Polski, było o tyle prawdopodobne, że wiadomo, że znaleziono je u naszych sąsiadów, a więc w Niemczech i na Słowacji. Wprawdzie – według GIS – są to jajka „potencjalnie” zatrute i nie trafiły do sprzedaży, ale całkiem możliwe, że kolejne informacje będą mniej optymistyczne.

Sprawa zatrutych jaj wywołała niebywałą awanturę w Unii Europejskiej, o wiele większą niż choćby sprawa nielegalnych imigrantów, wezwanych do Wspólnoty przez Angelę Merkel. Ostatnio Komisja Europejska wręcz apelowała o spokój między Holandią i Belgią, które wzajemnie starają się obarczyć odpowiedzialnością za aferę. Jedno jest pewne – oba kraje o zatruciu jaj wiedziały znacznie wcześniej (ponoć nawet w grudniu ubiegłego roku) niż to ogłosiły.

Czytaj też Komisja Europejska chce spotkania krajów członkowskich, dotkniętych aferą z jajkami