Informacje

autor: fot. Wikimedia Commons
autor: fot. Wikimedia Commons

Rzecznik rządu: Reparacje wymagają namysłu

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 12 września 2017
  • 08:13
  • Tagi: gospodarka II Wojna Światowa Niemcy odszkodowania pieniądze Polityka Polska reparacje wojna
  • Powiększ tekst

Sprawa reparacji jest dość skomplikowana i wymaga szerszego namysłu; kiedy rząd będzie miał kompleksową wiedzę na ten temat i będzie przekonany, co do zasadności działań w tej sprawie, będzie podejmował kolejne kroki - zapowiedział we wtorek rzecznik rządu Rafał Bochenek.

W opublikowanej w poniedziałek na stronie Sejmu ekspertyzie Biura Analiz Sejmowych (BAS) dot. reparacji wojennych stwierdzono, że zasadne jest twierdzenie, że Rzeczypospolitej Polskiej przysługują wobec Republiki Federalnej Niemiec roszczenia odszkodowawcze. BAS przygotowało opinię na wniosek posła Arkadiusza Mularczyka.

O tę kwestię rzecznik rządu był pytany w radiowych Sygnałach Dnia. Dopytywany, czy rząd premier Beaty Szydło szykuje jakieś oficjalne kroki ws. reparacji, odparł: „My oczywiście tę sprawę bardzo dokładnie analizujemy”. Podkreślił, że opinia BAS jest pierwszą analizą w tej sprawie oraz zwrócił równocześnie uwagę, że MSZ prowadzi swoje analizy.

Sprawa reparacji to jest pewna kwestia sprawiedliwości historycznej, sprawiedliwości, której my się oczywiście domagamy i zadośćuczynienia Polsce tych krzywd i szkód, których doznała w wyniku napaści Niemiec na Polskę” - zaznaczył.

Jak mówił rzecznik rządu kwestią „niezwykle istotną” jest także oszacowanie strat, które Polska poniosła. Dodał, że być może zostaną przygotowane ekspertyzy przez prawników międzynarodowych, bo - jak ocenił Bochenek - to jest sprawa „dość skomplikowana”, która wymaga „szerszego namysłu”. Według niego prace nad tematem reparacji mogą potrwać „wiele tygodni, a może i nawet miesięcy”.

Wtedy, kiedy będziemy mieli decyzję kierunkową polityczną - bo tu jest ważna również decyzja polityczna, chociażby ugrupowania rządzącego - wtedy rząd będzie mógł podjąć kolejne działania i wystąpić na drogę dyplomatyczną (…). Do tego jeszcze sporo czasu. Poczekajmy, pozwólmy spokojnie pracować ekspertom i wtedy, kiedy będziemy mieli kompleksową, całościową wiedzę na ten temat i będziemy przekonani, co do zasadności naszych działań w pełni, wtedy będziemy mogli oczywiście podjąć kolejne działania” - wyjaśnił rzecznik rządu.

Bochenek ocenił również, że nie da się budować wspólnej przyszłości, jeżeli „nie oczyści się przeszłości”. „Nie da się budować w pełni uczciwych relacji w przyszłości, jeśli nie wyjaśnimy sobie dogłębnie tych zależności, tych relacji, które miały miejsce kilkadziesiąt lat temu” - stwierdził.

Sprawa reparacji pojawiła się w dyskusji publicznej za sprawą prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który na lipcowej konwencji Zjednoczonej Prawicy wyraził opinię, że Polska nigdy nie otrzymała odszkodowania za gigantyczne szkody wojenne, których „tak naprawdę nie odrobiliśmy do dziś”.

PAP/ as/