Informacje

autor: www.sxc.hu
autor: www.sxc.hu

USA może umieścić potężną broń na orbicie

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 13 listopada 2017
  • 20:14
  • 0
  • Tagi: gospodarka Innowacje kosmos technologia USA wojsko
  • Powiększ tekst

Traktat Kosmiczny z 1967 roku wyraźnie zakazuje umieszczania na orbicie okołoziemskiej broni nuklearnej, biologicznej czy chemicznej. Ten podpisany przez 107 krajów dokument wyraźnie precyzuje powody dla których militaryzacja przestrzeni kosmicznej nie może nastąpić. Jednak wraz z postępami technologicznymi zaczęło zmieniać się też podejście wielu państw do tej kwestii. Najbliżej militaryzacji przestrzeni pozaziemskiej są obecnie Stany Zjednoczone a ich rozwiązanie na ominięcie zapisów Traktatu jest nie tylko eleganckie ale i proste.

Otóż Siły Powietrzne USA zaprezentowały rozwiązanie bardzo proste - na orbicie nie musi być umieszczana broń biologiczna czy nuklearna - zwykły pocisk wystrzelony ku Ziemi z orbity spowoduje szkody równie poważne samą siłą uderzenia.

Tego typu rakiety - pozbawione realnie ładunku wybuchowego, operujące na samej sile uderzenia - były wykorzystywane już w czasie Wojny w Wietnamie. Wtedy tego typu bomby nazywano Leniwymi Psami (Lazy Dog). Teraz zaprezentowana przez Siły Powietrzne technologia mogłaby być jeszcze silniejsza, bowiem pocisk wyrzucony z orbity ma o wiele większą moc niszczącą. Taki pocisk mógłby zniszczyć każdy cel na globie zaledwie w 15 minut po wystrzeleniu. Na tę chwilę nie ma też skutecznych przeciwśrodków, które mogłyby powstrzymać uderzenie takiego pocisku.

Pomysł nie jest nowy. Już w okresie Zimnej Wojny USA rozważała konstrukcję tego typu broni na orbicie, z kolei prezydent George W. Bush po 11 września 2001 roku analizował możliwość wykorzystania takiej broni do niszczenia znajdujących się głęboko pod ziemią kryjówek islamskich terrorystów.

Na razie wojsko zaprezentowało tylko koncepcję teoretyczną ale nie ma wątpliwości, iż tego typu broń może być przyszłością wojny.

Business Insider/ as/

Komentarze