Informacje

autor: www.sxc.hu
autor: www.sxc.hu

Co utrzyma pracowników w firmach?

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 7 grudnia 2017
  • 10:05
  • 0
  • Tagi: Biznes firmy gospodarka PPK
  • Powiększ tekst

Pracownicze Plany Kapitałowe to element, który pomoże zatrzymać pracowników w firmach - powiedział dziś prezes Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) Paweł Borys. Dodał, że zaufanie do tego typu formy oszczędzania powinno być wysokie.

W sytuacji, gdy mamy szybki wzrost wynagrodzeń, rynek staje się coraz bardziej rynkiem pracownika, a nie pracodawcy uważamy, że to jest (…) element, który może motywować pracowników, lojalizować pracowników” - ocenił szef PFR Paweł Borys pytany na antenie Radia Warszawa o Pracownicze Plany Kapitałowe.

Polacy się bogacą. Mamy bardzo niskie bezrobocie i zaczyna nas być stać na to, aby budować kapitał, odkładać część pieniędzy jako nasze oszczędności” - mówił Borys. Dodał, że chodzi o to, „żebyśmy mieli większe bezpieczeństwo finansowe na emeryturze”.

Jak podkreślił Borys, wraz z wprowadzeniem programu 500 plus nierówności w Polsce niwelują się. „Dynamiczny wzrost dochodu w tym roku - 7 proc. rosną średnie pensje - połączony z tym, że zmniejszają się obszary wykluczenia jest bardzo pozytywny” - zaznaczył. Dodał, że sytuacja na rynku pracy jest bardzo dobra. „To tworzy dobry moment do tego, żeby Polacy mogli w większym stopniu odkładać swój kapitał” - ocenił.

Według niego bardzo ważną inicjatywą w ramach Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju jest tworzenie powszechnego systemu oszczędzania. „W ramach zaproponowanego przez wicepremiera Mateusza Morawieckiego systemu tzw. Pracowniczych Planów Kapitałowych jest udział w oszczędzaniu nie tylko pracownika, ale też pracodawcy. I są zachęty ze strony państwa” - powiedział.

Jak dodał, program skierowany jest do 11 mln Polaków. „Polega na tym, że każdy z pracodawców utworzyłby program, w którym pracownik mógłby odkładać 2-4 proc. swojego wynagrodzenia, drugie tyle pochodziłoby ze strony państwa i pracodawcy. System jest dobrowolny, prywatny, więc (…) zaufanie do tego typu formy oszczędzania powinno być wysokie” - ocenił.

Dodał, że poprzez konstrukcję taką, że wpłaty ze strony pracodawcy są zwolnione ze składek na ubezpieczenia społeczne „koszt dla pracodawców wydaje się akceptowalny”. „Wszystkie główne organizacje pracodawców pozytywnie wypowiadają się o tej propozycji” - powiedział

Cała zaleta tego systemu polega na tym, że to są nieduże kwoty. Mówimy o tym, że każdy odkłada ok. 1 tys. zł rocznie, jeżeli dokłada się tu państwo, pracodawca to po wielu latach odkładania relatywnie niedużych kwot można zgromadzić bardzo pokaźny kapitał głównie na cele emerytalne, po to, aby podnieść nasz standard życia” - wskazał. Zaznaczył, że to nie jest system konkurencyjny wobec ZUS, ale uzupełniający.

Pytany, czy dowiemy się w czwartek, że Mateusz Morawiecki zostanie premierem Borys odpowiedział: „Jestem przekonany, że wicepremier Mateusz Morawiecki rzeczywiście w ciągu tych dwóch lat pokazał bardzo dużo ważnych inicjatyw z perspektywy rozwoju Polski, więc jestem przekonany, że bardzo dobrze pełni swoją funkcję”.

PAP/ as/

Komentarze