Informacje

Fot.sxc.hu
Fot.sxc.hu

Nowa blokada fiskalna Rostowskiego. Ma zależeć od wzrostu PKB

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 7 czerwca 2013
  • 18:07
  • 0
  • Tagi: finanse finanse publiczne Jacek Rostowski kryzys Ministerstwo Finansów PKB reguła wydatkowa ustawa o finansach publicznych wydatki
  • Powiększ tekst

Ministerstwo Finansów chce, by wydatki państwa od 2014 r. objęła nowa, stabilizująca reguła wydatkowa. Uzależniałaby ona wzrost wydatków publicznych od średniookresowego wzrostu PKB - przewidują założenia do projektu nowelizacji ustawy o finansach publicznych.

Dokument, który w piątek został przesłany do konsultacji społecznych, opublikowano na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji.

Reguła ma zapewnić stabilność finansów publicznych w Polsce, co - według ministerstwa - jest warunkiem koniecznym do realizacji podstawowych celów społeczno-gospodarczych polityki fiskalnej. "Proponowane rozwiązanie wypełni lukę w obowiązującym w Polsce systemie reguł fiskalnych" - napisano w założeniach do projektu. Zdaniem resortu finansów system ten okazał się niewystarczający do zapewnienia dyscypliny fiskalnej.

Resort podkreślił, że Polska boryka się z problemem trwałej nierównowagi finansów publicznych. Według MF dalsze utrzymywanie się obecnego stanu groziłoby przekroczeniem przed dług progu 55 proc. PKB. Wymusiłoby to - zgodnie z ustawą o finansach publicznych - silne zacieśnienie polityki fiskalnej, grożące stabilności makroekonomicznej kraju.

Zdaniem MF, jeżeli do takiej sytuacji by doszło, to mogłoby to zagrozić wiarygodności kredytowej Polski. To z kolei mogłoby skutkować obniżeniem ocen międzynarodowych agencji ratingowych i wzrostem kosztu obsługi zadłużenia.

"Reguła zostanie wprowadzona poprzez nowelizację ustawy o finansach publicznych w 2013 r. i będzie zastosowana już przy wyznaczaniu limitu wydatków na 2014 r." - poinformował resort. Dodał, że nowa reguła zastąpi obowiązująca obecnie tzw. dyscyplinującą regułę wydatkową. Według MF przestanie ona być potrzebna, ponieważ obejmuje zdecydowanie węższy zakres sektora finansów publicznych, niż projektowane rozwiązanie. 

Ministerstwo wskazało, że nowa reguła będzie miała charakter wydatkowy - nałoży ograniczenia na poziom wydatków publicznych. Limit wydatków będzie zależał o średniookresowego tempa wzrostu PKB - przyjęto, że będzie to osiem lat. Resort finansów uważa, że dzięki temu reguła będzie miała charakter antycykliczny. Oznacza to, że w okresie dekoniunktury limit wydatków będzie rósł w szybszym tempie niż PKB, zaś w czasach koniunktury - w niższym tempie. MF przewiduje możliwość wprowadzania korekt limitów w określonych sytuacjach.

W założeniach podano, że ograniczenie dynamiki wydatków będzie dotyczyć określonej części sektora finansów publicznych (bez samorządów, czy NFZ). "Ta część sektora będzie musiała tak dostosować poziom swoich wydatków, aby wypełnić wynikający z reguły limit, który będzie obejmował cały szerszy zakres sektora" - wyjaśniono.

Ministerstwo wskazało, że obecnie w polskich przepisach istnieją już reguły wydatkowe. Do najważniejszych należy konstytucyjny limit zadłużenia (60 proc. PKB), uzupełniony o progi ostrożnościowe w ustawie o finansach publicznych. Obowiązuje też dyscyplinująca reguła wydatkowa, która ogranicza tempo wzrostu wydatków tzw. elastycznych do prognozowanego wskaźnika inflacji, powiększonego o jednej punkt procentowy. Inna reguła obejmuje natomiast jednostki samorządu terytorialnego.

PAP

Komentarze