Informacje

autor: Fratria/Julita Szewczyk
autor: Fratria/Julita Szewczyk

Wiosenna ramówka TVP przynosi mnóstwo nowości

Maksymilian Wysocki

Maksymilian Wysocki

Dziennikarz, publicysta, ekspert w dziedzinie wizerunku i marketingu internetowego

  • 13 marca 2018
  • 20:30
  • 2
  • Tagi: biznes filmy media ramówka seriale Telewizja Polska TVP
  • Powiększ tekst

Warto od czasu do czasu przypomnieć tę misję najważniejszą, jaką jest umacnianie wspólnoty narodowej. Miło mi odnotować, że TVP podjęła szereg inicjatyw w tym względzie – powiedział dziś prezes TVP Jacek Kurski, przedstawiając nowe propozycje programowe. TVP zapowiada nowe produkcje, ze szczególnym naciskiem na produkcje historyczne. Zdaniem Jacka Kurskiego, tożsamość narodową można w ciekawy i ekscytujący sposób budować także serialami. Większy nacisk TVP kładzie w tym roku także na kulturę wysoką.

Wśród nowych propozycji niedługo znajdzie się ekranizacja powieści Bronisława Wildsteina oraz seriale o Stefanie Wyszyńskim, Władysławie Andersie, Agnieszce Osieckiej i Adamie Mickiewiczu. Jesienią nie zabraknie drugiego sezonu „Korony królów”, produkcji najbliższej sercu prezesa Telewizji Publicznej, jak zdradził naszemu portalowi.

A już dziś o 20:30 w TVP1 rusza zupełnie nowe pasmo historyczno-tożsamościowe Telewizji Polskiej. W kolejnych 13 wtorków o godz. 20.30, TVP będzie pokazywać polskie produkcje pokazujące polską historię. Dziś wieczorem premiera pierwszego odcinka zrekonstruowanego cyfrowo przez TVP serialu „Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy”.

Wtorki o 20:30 to będzie nasza nowa tradycja. Będzie to pasmo historyczno-tożsamościowe. Rozpoczynamy od zdyskontowania pierwszych efektów wielkiego projektu digitalizacji zasobów TVP. Przez najbliższych kilkanaście wtorków TVP pokaże po raz pierwszy od 30 kilku lat będziemy emitować serial „Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy”. To szczególnie ważne, zwłaszcza teraz, gdy zaczynamy świętować stulecie niepodległości. Telewizja Polska tak rozumie swoją misję, żeby być z Polakami w najważniejszych chwilach i najważniejszych emocjach. Mam nadzieję, że to pasmo na wiele lat zostanie w TVP – dodał prezes TVP.

„Najdłuższa wojna…” ma przygotować widzów TVP duchowo do wielkiej produkcji „Drogi do wolności” - epicka historii trzech sióstr, na której tle osadzone jest odzyskiwanie przez Polskę wolności. Serial nakręcony został z wielkim rozmachem i z wielką dbałością o szczegóły - podkreśla TVP. Telewizja Polska zaprezentowała dziś tylko zwiastun serialu, ale już w nim widać piękną pracę kamery i światła, pomysł na narrację, doskonałe kostiumy i prawdopodobnie spory budżet.

TVP oświadczyła, że pracuje nad szeregiem innych historycznych seriali, które w sposób współczesny i ciekawy polską historię. W stulecie polskiej niepodległości zaprezentowany zostanie pilot nowego serialu „Młody Piłsudski”. Telewizja przygotowuje też serial „Ludzie i bogowie” o oddziale likwidatorów Armii Krajowej, którzy w czasie II wojny światowej wykonywali wyroki śmierci.. Będzie to potoczne odniesienie się do serialu Czas Honoru, którego format już jest wyczerpany. Nowy serial na antenie TVP już w 2019 roku.

Powstaje też serial „Dom Pod Dwoma Orłami”, w którym przepędzeni z Kresów lądują we Wrocławiu, a także „Prymas” – serial o kardynale Stefanie Wyszyńskim.

Ze wsparciem Ducha Świętego zdążymy z premierą na czas beatyfikacji prymasa Wyszyńskiego – powiedział Jacek Kurski.

Powstaje też serial o Adamie Mickiewiczu pod nazwą „Długi spacer” oraz serial o Agnieszce Osieckiej, a Wojciech Tomczyk pisze scenariusz do ekranizacji powieści Bronisława Wildsteina „Czas niedokonany”.

Jestem przekonany, że będzie to wielka propozycja – powiedział Jacek Kurski.

25 marca TVP ruszy z emisją drugiego sezonu serialu „Wojenne dziewczyny”, w którym odważne, młode dziewczyny walczą z niemieckim najeźdźcą.

Jesteśmy przekonani, że ten sukces pierwszego sezonu z poprzedniego roku da się powtórzyć – ocenia prezes TVP.

Ale seriale to niejedyny format, który ma uczyć historii i budować patriotyzm przez rozrywkę. 21 marca obędzie ten „Wielki test wiedzy” z okazji 75 rocznicy Akcji pod Arsenałem.

Format wielkich testów jest idealną syntezą rozrywki i edukacji, przekazujący wiedzę w ciekaw sposób – komentował Jacek Kurski.

26 marca obchodzić będziemy Narodowy Dzień Pamięci Polaków ratujących Żydów. Z tej okazji Telewizja Polska prowadzić będzie transmisja koncertu „Panny sprawiedliwe”. 2 kwietnia, z okazji trzynastej rocznicy śmierci Papieża-Polaka, Świętego Karola Wojtyły - Papieża Jana Pawła II. Z tej okazji telewizja nada koncert na żywo z rynku w Wadowicach. Na 10 kwietnia, z okazji rocznicy katastrofy smoleńskiej, TVP zamówiła u Michała Lorenca krótkie rozwinięcie suity „Wyjazd z Polski” z filmu „Różyczka”.

Kompozytor zgodził się i jestem przekonany, że czeka nas parominutowe dzieło, które rozwinie ten niedokończony motyw żałobny, że będzie symbolem siły i zwycięstwa w tej ciężkiej drodze, jaką przebyliśmy przez tę katastrofę – dodał prezes Kurski.

Na 19 kwietnia TVP zapowiada transmisję koncertu z Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, z okazji rocznicy wybuchu powstania w getcie warszawskim. W rocznicę zamordowania rotmistrza Witolda Pileckiego TVP wyemituje specjalny film dokumentalny. W tym roku możemy spodziewać się też telewizyjnej premiery filmy Wołyń.

Wprowadzamy również stały element oprawy zwany „Kalendarium” – najważniejsze karty historii w telegraficznym skrócie. To samo dotyczy formatu „Afisz „, który będzie przedstawiał widzom najbliższe i aktualne spektakle teatralne. Do TVP 1 wprowadzamy kilka formatów, które w sposób nieinwazyjny zaciekawi widza polską literaturą – podał prezes Kurski. – Bardzo stawiamy na kulturę wysoką. Już 17 marca specjalny koncert muzyki Chopina, który zostanie wyemitowany na żywo w TVP i będzie koncertem granym na zrekonstruowanym fortepianie Chopina. Udało się odrestaurować tę relikwie polskiej kultury i serdecznie zapraszam na ten koncert już w najbliższą sobotę. Będzie to preludium do specjalnego koncertu Chopinowskiego we wrześniu – zapowiedział prezes TVP.

Nie zabraknie też „Korony królów”. Spytaliśmy prezesa Kurskiego o to, które z premier na przestrzeni ostatniego roku spodobały mu się najbardziej.

Sercem najbardziej jestem za „Koroną królów”, bo to był ten rodzaj decyzji menedżerskiej, że jakby się nie udało, to oczywiście to ja byłbym winny, a jak się udało, to zyskuje cała TVP. Te dwa lata temu wiedziałem jedno, że jeżeli się nie podejmie tej decyzji w czerwcu 2016 roku, gdzie nie było nawet cienia-cienia nadziei na większe finansowanie, trzeba było zaryzykować, trzeba było podjąć męską – wtedy wydawało mi się, że szaloną – decyzję – ocenił prezes Kurski. - Ale wiedziałem, że bez zakupu praw sportowych do piłki nożnej i do serialu historycznego za rok może się zostać z niczym. Gdyby się nie udało, to nie miałbym dziś państwu nic do powiedzenia, a tak stoję dziś przed dziennikarzami i mogę powiedzieć, że za kilka dni mamy mecze reprezentacji narodowej, za dwa miesiące mamy mundial w Telewizji Publicznej, a na co dzień mamy „Koronę królów”, która jest budową wielkiej polskiej opowieści, która była moim marzeniem i z tego jestem najbardziej dumny. Z tego i z tego ostrożnego ryzyka, które podjąłem te dwa lata temu.

Komentarze