Informacje

Rosyjscy hakerzy atakują nawet w Australii

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 17 kwietnia 2018
  • 12:11
  • 0
  • Tagi: biznes cyberbezpieczeństwo IT polityka prawo
  • Powiększ tekst

W sierpniu 2017 roku rosyjscy hakerzy przeprowadzili cyberataki na prawie 400 australijskich firm - oświadczyła we wtorek minister obrony Australii Marise Payne, powołując się na dane Australijskiego Centrum Cyberbezpieczeństwa

Eksperci z USA i Wielkiej Brytanii uważają, że za tymi atakami stoją rosyjscy hakerzy, wspierani przez rząd. Ich zdaniem hakerzy działają w różnych krajach.

Według Payne zaatakowane przedsiębiorstwa nie odniosły poważnych szkód. Jej zdanie podziela minister ds. cyberbezpieczeństwa Angus Taylor. Jak zauważył, nie ma żadnych oznak świadczących o tym, że hakerzy mogli uzyskać dostęp do danych australijskiego rządu.

Do przeprowadzenia ataku w charakterze punktów dostępowych wykorzystywano komercyjne routery; świadczy to o tym, że jakiekolwiek urządzenie podłączone do sieci może być wykorzystane do szkodliwych działań - podkreślił.

W poniedziałek Stany Zjednoczone i W. Brytania stwierdziły, że wspierani przez rosyjskie władze hakerzy zainfekowali routery na całym świecie w ramach kampanii szpiegostwa cybernetycznego skierowanej przeciwko agencjom rządowym i operatorom infrastruktury krytycznej.

Zdaniem ekspertów zainfekowane routery w przyszłości mogłyby być wykorzystane przez hakerów do rozpoczęcia działań cyberofensywnych.

W lutym br. USA i Wielka Brytania oskarżyły Rosję o przygotowanie ubiegłorocznego cyberataku NotPetya, który doprowadził m.in. do sparaliżowania infrastruktury krytycznej na Ukrainie oraz wymazania danych z setek komputerów używanych w firmach energetycznych, bankach na całym świecie.

SzSz (PAP)

Komentarze