Informacje

Decyzja o opodatkowaniu kryptowalut za kilka dni

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 17 kwietnia 2018
  • 16:20
  • 1
  • Tagi: budżet finanse fiskus kryptowaluty
  • Powiększ tekst

W ciągu kilku dni zostanie wydany komunikat w sprawie mechanizmu opodatkowania dochodów z kryptowalut - zapowiedział w RDC wiceminister finansów Paweł Gruza

W opinii szefa sejmowej komisji ds. deregulacji Wojciecha Murdzka (PiS), na pewno nie powinno się krytptowalut opodatkować podatkiem od czynności cywilno-prawnych (PCC), jak niedawno zapowiadało MF.

O sprawę opodatkowania kryptowalut był we wtorek pytany w Radiu Dla Ciebie wiceminister finansów Paweł Gruza.

Powołaliśmy zespół merytoryczny pod kierownictwem wiceministra Pawła Cybulskiego, który opracowuje kierunkowe zmiany w przepisach i zasadach opodatkowania tego zjawiska, jakim są kryptowaluty - powiedział. „Jesteśmy w przededniu decyzji tego gremium” - dodał.

Zapowiedział zarazem, że komunikat w sprawie sposobu opodatkowania „będzie wydany w ciągu kilku dni”.

Myślę, że w XXI wieku, przy takiej informatyzacji, możemy oczekiwać racjonalnego sposobu opodatkowania tego zjawiska - powiedział.

Na początku kwietnia Ministerstwo Finansów wydało komunikat, z którego wynikało, że handel kryptowalutami powinien podlegać zarówno podatkowi dochodowemu, jak i podatkowi od czynności cywilno-prawnych (PCC).

W związku z obowiązkiem złożenia zeznania podatkowego za 2017 r., przypominamy, że w PIT należy wykazać również przychody ze sprzedaży lub zamiany kryptowalut, takich jak m.in. bitcoin, litecoin i ether. Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych przewiduje, że dochody uzyskane z tego tytułu podlegają opodatkowaniu na ogólnych zasadach. Sposób ich opodatkowania, wykazania we właściwym zeznaniu podatkowym zależą od źródła, w jakim dochody te zostały uzyskane oraz od formy opodatkowania wybranej przez podatnika prowadzącego pozarolniczą działalność gospodarczą - informował resort.

W innym miejscu tego komunikatu MF zaznaczyło też, że „umowa sprzedaży oraz zamiany kryptowaluty, stanowiącej prawo majątkowe, podlega opodatkowaniu podatkiem od czynności cywilnoprawnych (PCC)”.

W przypadku umowy sprzedaży obowiązek zapłacenia tego podatku - w wysokości 1 proc. wartości rynkowej nabywanego prawa majątkowego zbywanej kryptowaluty - dotyczy kupującego. Przy umowie zamiany obowiązek zapłaty podatku - w wysokości 1 proc. wartości rynkowej prawa majątkowego, od którego przypada wyższy podatek - dotyczy solidarnie stron czynności - informowało MF.

Kilka dni potem resort dodatkowo poinformował, że „na stronach Ministerstwa Finansów został przedstawiony aktualny stan dotyczący opodatkowania kryptowalut wynikający z aktualnie obowiązujących ustaw podatkowych”. „Nie jest to jednak docelowy sposób opodatkowania tej sfery. Pracujemy nad zaproponowaniem innej bardziej dogodnej formy opodatkowania kryptowalut” - zapewniło MF.

Zdaniem szefa nadzwyczajnej sejmowej komisji ds. deregulacji Wojciecha Murdzka (PiS), „nie powinno się wiązać handlu kryptowalutami z podatkiem od czynności cywilno-prawnych”.

Murdzek w rozmowie z PAP przekonywał, że jest kilka przeszkód, w by w ten sposób opodatkować obrót kryptowalutami.

Przede wszystkim nie widzimy, kto jest po drugiej stronie transakcji, widzimy tylko kod. Trudno w tym przypadku mówić o transakcji cywilno-prawnej - powiedział poseł.

Poza tym, według niego, taki podatek mógłby być sprzeczny z definicją kryptowaluty, wprowadzoną przez ustawę o przeciwdziałaniu prania pieniędzy i finansowaniu terroryzmu. W myśl tej definicji, przypomina Murdzek, kryptowaluty „są bliższe wartościom finansowym niż materialnym”.

Istnieje też, w opinii posła PiS, przeszkoda praktyczna - komputerowych transakcji obrotu kryptowalutami generuje się czasem np. kilkaset dziennie, a przy opodatkowaniu PCC każdą z nich trzeba by opisać oddzielną deklaracją, co jest praktycznie niemożliwe.

Opodatkowanie PCC jest niemożliwe w tym przypadku do wdrożenia i jestem przekonany, że Ministerstwo Finansów wycofa się z tego pomysłu” - zaznaczył Murdzek .

Poseł przyznał, że istnieje potrzeba znalezienia przyjaznej formy podatku od dochodu z handlu kryptowalutami.

Nikt nie kwestionuje, że jak się zarobiło, trzeba zapłacić podatek - zaznaczył Murdzek. Jego zdaniem mógłby to być np. zwykły PIT-36, trzeba by jedynie przygotować odpowiednie oprzyrządowanie informatyczne do rozliczania tego podatku w przypadku kryptowalut.

SzSz(PAP)

Komentarze