Informacje

www.sxc.hu
www.sxc.hu

Wszyscy zadłużeni po równo - w UE rozważa się uwspólnotowienie długu

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 2 lipca 2013
  • 12:53
  • 3
  • Tagi: biznes Bruksela długi dług publiczny gospodarka Komisja Europejska obligacje polityka UE Unia Europejska
  • Powiększ tekst

Szef Komisji Europejskiej Jose Barroso ogłosił dziś w Strasburgu powołanie grupy ekspertów, która przeanalizuje szanse i ryzyka, związane z ewentualnym wprowadzeniem wspólnych obligacji strefy euro i utworzeniem funduszu oddłużeniowego.

Utworzenie takiej grupy było częścią porozumienia z Parlamentem Europejskim, dotyczącego tzw. dwupaku, czyli rozporządzeń, wzmacniających nadzór nad krajami, których problemy finansowe mogą zagrozić całej strefie euro. "Chciałbym ogłosić, że zgodnie z naszym zobowiązaniem wobec Parlamentu Europejskiego w ramach porozumienia w sprawie dwupaku, Komisja powołuje grupę ekspertów, która przeanalizuje zalety i ryzyka, wymogi prawne oraz finansowe konsekwencje inicjatyw dotyczących uwspólnotowienia długu w formie funduszu oddłużeniowego oraz euroobligacji" - powiedział Barroso w trakcie debaty PE w Strasburgu.

Poinformował, że pracom grupy przewodniczyć będzie była członkini rady zarządzającej Europejskiego Banku Centralnego Gertrude Tumpel-Gugerell. Eksperci mają przedstawić wyniki swojej analizy do marca przyszłego roku. Propozycje dotyczące uwspólnotowienia długu krajów wspólnej waluty - czy to w formie euroobligacji, czy też wspólnego funduszu oddłużeniowego - budzą w UE wiele emocji. Wprowadzenie euroobligacji popiera Francja. Ale pomysły te kategorycznie odrzucają Niemcy, które dzięki względnie dobrej kondycji swej gospodarki mają rekordowo niskie oprocentowanie swoich obligacji, podczas gdy zadłużone kraje Południa ponoszą wysokie koszty obsługi swego długu. Zdaniem chadecko-liberalnego rządu w Berlinie uwspólnotowienie długu mogłoby być dopiero ostatnim etapem pogłębionej unii gospodarczej i walutowej.

Rząd kanclerz Angeli Merkel odrzucił też propozycję, przedstawioną w 2011 r. przez doradzającą jej rządowi radę ekspertów gospodarczych, by ustanowić fundusz oddłużeniowy dla strefy euro. Do tego funduszu transferowano by długi krajów eurolandu przekraczające 60-procentowy pułap. Państwa strefy euro byłyby zobowiązane spłacić długi w ciągu 20-25 lat, a zabezpieczeniem byłyby ich rezerwy walutowe albo złota. Propozycję tę poparli niemieccy socjaldemokraci i Zieloni.

(PAP)

awi/ ksaj/  ro/


Komentarze