Informacje

Konsumpcja ciągnie gospodarkę

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 14 sierpnia 2018
  • 13:23
  • 4
  • Tagi: biznes finanse GUS Jerzy Kwieciński MIiR PKB
  • Powiększ tekst

Najmocniejszym silnikiem wzrostu PKB w II kwartale br. pozostała konsumpcja wspierana przez ożywienie w inwestycjach - ocenił w komentarzu do wtorkowych danych GUS minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński.

Główny Urząd Statystyczny podał we wtorek, że PKB niewyrównany sezonowo w II kw. br. wzrósł realnie o 5,1 proc. rok do roku wobec wzrostu 5,2 proc. w I kw. 2018 r. oraz wobec 4 proc. w analogicznym kwartale zeszłego roku. Natomiast PKB wyrównany sezonowo (w cenach stałych przy roku odniesienia 2010) zwiększył się w II kw. br. realnie o 0,9 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem i był wyższy niż przed rokiem o 5,0 proc. Czytaj także: Gospodarka wzrosła ponad 5 proc.

Tak jak przewidywaliśmy, wzrost PKB w drugim kwartale rok do roku był podobny do tego z pierwszego kwartału. Najmocniejszym silnikiem wzrostu pozostała konsumpcja wspierana przez ożywienie w inwestycjach. Bez wątpienia odnotowujemy teraz duży wzrost w inwestycjach publicznych, którego źródłem są głównie inwestycje z dofinansowaniem unijnym - zwrócił uwagę szef resortu inwestycji i rozwoju.

Wskazał, że zgodnie z poniedziałkowymi danymi wartość takich inwestycji wyniosła 327,8 mld zł, a dofinansowania unijnego 201,9 mld zł.

W najbliższych miesiącach trend zostanie podtrzymany - silnik inwestycyjny będzie pracował na wysokich obrotach. Spodziewamy się, że wzrost inwestycji może być w drugim i kolejnych dwóch kwartałach oraz w całym 2019 roku dwucyfrowy, a jeśli nie, będzie blisko wyniku dwucyfrowego. Trudno wyrokować, jak działa silnik eksportowy - tutaj musimy poczekać na dane o strukturze wzrostu - dodał minister.

Według niego czynnikiem ryzyka może być spadająca dynamika wzrostu PKB w strefie euro.

Cel założony w ustawie budżetowej na ten rok, czyli 3,8 proc. rocznego wzrostu PKB na pewno zostanie przekroczony i wyniesie ponad 4 proc. Potwierdzają to zmieniające się w ostatnich miesiącach na korzyść Polski prognozy instytucji finansowych – zaznaczył.

Na podst. PAP

Komentarze