Informacje

Ekonomiści nie wykluczają 5-proc. wzrostu PKB w tym roku

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 14 sierpnia 2018
  • 17:00
  • 1
  • Tagi: biznes eksport finanse handel inwestycje PKB strefa euro
  • Powiększ tekst

Produkt Krajowy Brutto (ceny stałe średnioroczne roku poprzedniego, niewyrównany sezonowo) wzrósł o 5,1 proc. r/r w II kw. 2018 r. wobec 5,2 proc. wzrostu r/r w poprzednim kwartale, co było wynikiem wyższym od konsensus rynkowego. Ekonomiści szacują, że tempo wzrostu gospodarczego PKB w całym 2018 roku przewyższy wynik z 2017 roku (4,6 proc.) i będzie oscylować w granicach 5 proc. r/r.

Główny Urząd Statystyczny (GUS) poinformował dziś, że produkt krajowy brutto (PKB) niewyrównany sezonowo (w cenach stałych średniorocznych roku poprzedniego) wzrósł realnie o 5,1 proc. w porównaniu z I kwartałem br. roku. PKB wyrównany sezonowo (w cenach stałych przy roku odniesienia 2010) wzrósł realnie o 0,9 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem, i był wyższy niż przed rokiem o 5 proc. Czytaj także: Gospodarka wzrosła ponad 5 proc.

Analitycy wskazują, że głównym motorem polskiej gospodarki pozostaje spożycie gospodarstw domowych, natomiast szczyt koniunktury został osiągnięty w I poł. br. Popyt zewnętrzny oraz ewentualne skutki spowolnienia w strefie euro pozostają zdaniem ekonomistów głównym czynnikiem ryzyka dla prognoz wzrostu gospodarczego w Polsce.

Chociaż dane za II kw. były nieco słabsze od naszych oczekiwań (5,3 proc. r/r, zapewne ze względu na mniejszy wkład eksportu netto), nie widzimy podstaw do zmiany całorocznej prognozy zakładającej wzrost PKB o 5,0 proc. r/r vs 4,6 proc. r/r w 2017 - analitycy PKO Banku Polskiego.

Według analityków BZ WBK, tempo wzrostu gospodarczego zacznie stopniowo spowalniać w II półroczu.

M.in. za sprawą słabnącej dynamiki inwestycji (sektor budowlany dociera do granic mocy wytwórczych) oraz bardziej negatywnego wkładu eksportu netto (silny import wspierany popytem krajowym, eksport powoli odczuwający skutki globalnych napięć w relacjach handlowych) - oceniają ekonomiści Banku Zachodniego WBK.

Lekką tendencję spadkową dynamiki wzrostu gospodarczego w kolejnych kwartałach przewiduje Krystian Jaworski, ekonomista Credit Agricole.

Głównie ze względu na spadek kontrybucji eksportu netto związany z przyspieszeniem popytu krajowego, a w rezultacie również importu. Prognozujemy, że tempo wzrostu PKB w 2018 r. wyniesie 5,0 proc. r/r wobec 4,6 proc. w 2017 r. - uważa analityk tego banku.

Według Pawła Radwańskiego, głównego ekonomisty Raiffeisen Polbank, dane o wzroście gospodarczym w II kwartale potwierdziły optymistyczne oczekiwania rynku, wskazujące na dynamikę na poziomie 5,1 proc. r/r.

Oceniamy, że głównym źródłem wzrostu gospodarczego pozostały konsumpcja prywatna oraz ożywienie w inwestycjach publicznych, głównie związanych z budownictwem. Sugeruje to, że względem struktury wzrostu gospodarczego w I kwartale największa zmiana nastąpiła po stronie zmiany stanu zapasów, której kontrybucja najprawdopodobniej była w II kwartale znacznie mniejsza, co najprawdopodobniej zostało z kolei zrekompensowane wyższym wkładem handlu zagranicznego - główny ekonomista Raiffeisen Polbank Paweł Radwański.

Według Jakuba Rybackiego, ekonomisty ING BSK, miesięczne dane sugerują że głównym motorem wzrostu pozostał popyt wewnętrzny.

W naszej ocenie dynamika konsumpcji prywatnej spowolniła z 4,8 proc. do 4,5 proc. r/r, a inwestycje były bliskie dwucyfrowego poziomu. Kontrybucja eksportu netto najprawdopodobniej była dodatnia, chociaż niższa od naszych założeń - nieznacznie przekroczyła 0pp. W nadchodzących kwartałach dynamika PKB będzie w naszej opinii dalej spowalniać – w drugiej połowie roku spodziewamy się wzrostu rzędu 4,4 proc. r/r. Spadek będzie związany z niższym wkładem konsumpcji prywatnej oraz słabszym tempem wzrostu inwestycji z uwagi na efekty bazowe. Głównym czynnikiem ryzyka pozostaje popyt zewnętrzny oraz ewentualne skutki spowolnienia w strefie euro – uważa Rybacki.

Łukasz Tarnawa, główny ekonomista BOŚ, zwraca uwagę na pogorszenie danych ze sfery realnej strefy euro, „w tym przede wszystkim danych z niemieckiego przemysłu, podwyższone ryzyka dla gospodarki globalnej z tytułu zmian w globalnej polityce handlowej oczekujemy w II poł. br. oczekujemy utrzymania niższych (wobec danych z 2017 r.) dynamik eksportu, co będzie istotnym czynnikiem hamującym w kolejnych kwartałach dynamikę wzrostu gospodarczego”.

Podtrzymujemy także oczekiwania dalszego stopniowego spadku dynamiki spożycia gospodarstw domowych zakładając częściową odbudowę oszczędności gospodarstw domowych, których poziom silniej obniżył się w 2017 r. (po wcześniejszym wzroście w 2016 r) co ma związek z opóźnieniami wpływu wypłat świadczeń w ramach programu „Rodzina 500+” na ścieżkę wydatków gospodarstw domowych. Materializacja tego założenia jest kluczowa dla naszych oczekiwań spowolnienia dynamiki wzrostu PKB w kierunku 4,5 proc. r/r oraz 4,0 proc. w kolejnych kwartałach. Biorąc pod uwagę, że dynamika wzrostu PKB w I poł. br. wyniosła ponad 5,0 proc. r/r, całoroczne tempo wzrostu ukształtuje się natomiast na poziomie wyraźnie powyżej 4,5 proc. r/r. - przewiduje Tarnawa.

Na podst. ISBnews

Komentarze