Informacje

Tramwaj / autor: Fratria
Tramwaj / autor: Fratria

Tramwaje Warszawskie wymienią tabor za 1,9 mld zł

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 14 września 2018
  • 16:37
  • 5
  • Tagi: infrastruktura inwestycje komunikacja tabor Warszawa
  • Powiększ tekst

Tramwaje Warszawskie ogłosiły postępowanie przetargowe na zakup nowych niskopodłogowych tramwajów za szacowaną kwotę ok. 1,9 mld zł. Zamówienie obejmuje zakup łącznie 213 pojazdów, w tym 123 w zamówieniu podstawowym oraz 90 w ramach opcji, podał Zarząd Transportu Miejskiego (ZTM).

Wszystkie nowe tramwaje będą niskopodłogowe, przyjazne dla osób niepełnosprawnych i pasażerów z dziećmi w wózkach. Tramwaje będą klimatyzowane, wyposażone w monitoring, w system informacji pasażerskiej oraz w zasobnik energii. Szacunkowa wartość tego zamówienia to blisko 1,9 mld zł netto. Zakup uzyskał częściowe dofinansowanie z funduszy UE. Tramwaje mają obsługiwać między innymi nowe trasy, których zbudujemy łącznie 30 km – do Wilanowa, na Gocław i na ul. Kasprzaka. Trafią także na istniejące trasy - czytamy w komunikacie.

Tramwaje w ramach zamówienia podstawowego powinny być dostarczone do końca października 2022 roku, a w ramach opcji do końca października 2023 roku. Dostawy tramwajów rozpoczną się w ciągu 22 miesięcy od podpisania umowy, podano także.

Oprócz ceny, Tramwaje Warszawskie ocenią m.in. zużycie energii, zaoferowane rozwiązania techniczne i okres gwarancji. Kryteria przetargowe to: cena oferty – 64%, zużycie energii – 12%, rozwiązania techniczne – 14% (w tym: nacisk osi tramwaju na tor, długość płaskiej podłogi, odległość dolnej krawędzi otworu drzwi dwustrumieniowych od osi wzdłużnej tramwaju, nachylenie podłogi, odległość pomiędzy pierwszymi drzwiami i czołem tramwaju), ograniczenie emisji hałasu – 4% (w tym poziom dźwięku na zewnątrz i wewnątrz pojazdu na postoju), plan utrzymania tramwaju – 4%, okres gwarancji 2%, wymieniono w materiale.

Ustalając warunki nowego przetargu chcieliśmy przede wszystkim zapewnić szeroką i uczciwą konkurencję producentów. Wyciągnęliśmy też wnioski z unieważnionego niedawno przetargu i bogatsi o doświadczenia sporządziliśmy nowe kryteria ocen. Naszym celem było skrócenie czasu wyboru wykonawcy i jednocześnie zakup dobrych tramwajów. Dlatego opisaliśmy kryteria tak, by ich ewentualna ocena sądowa nie trwała miesiącami. Zależy nam, by postępowanie przetargowe mogło być jak najszybciej przeprowadzone, a co najważniejsze – żeby warszawiacy otrzymali jak najszybciej nowe tramwaje. W tym celu wprowadziliśmy zmiany w porównaniu do poprzedniego postępowania przetargowego. Dostosowaliśmy wagi do realiów rynkowych, tak aby zaniżanie jednego z elementów nie dawało nikomu sztucznej przewagi - powiedział prezes TW Wojciech Bartelski, cytowany w komunikacie.

Wprowadziliśmy widełki, tzn. zadeklarowanie zużycia poniżej pewnego, racjonalnego poziomu nie będzie już punktowane. A to w celu uniknięcia przypadku z poprzedniego przetargu, gdy jedna z firm zaproponowała tak niskie zużycie energii, że musiał oceniać je biegły. Obliczenia wykazują, że w granicach widełek zużycie energii może spowodować oszczędności do 12% wartości tramwaju, stąd też taka waga w nowym przetargu - dodał.

W porównaniu z poprzednim przetargiem, usunięto kryterium pracochłonności.

Uznaliśmy, że jest ono zbyt deklaratywne by stanowiło dobre kryterium oceny ofert. Co więcej, oferty producentów w tym zakresie były nawet o 2/3 niższe niż zakładane przez nas, a więc waga tego kryterium była zbyt duża. W nowym przetargu wprowadziliśmy zupełnie nowe kryterium: odstęp (w przejechanych kilometrach) w jakim będą wykonywane obsługi techniczne tramwaju. To mierzalne, zrozumiałe kryterium. Jego waga – 4% jest adekwatna do oszczędności jakie można pozyskać, deklarując dłuższą przerwę między obsługami - wyjaśnił Bartelski.

Dodano natomiast punkty za zmniejszenie odległości między pierwszymi drzwiami i czołem tramwaju.

To pokłosie powtórnej analizy rynku. Rozwiązanie to jest korzystne dla pasażerów, choćby z uwagi na krótszy czas dojścia do pierwszych drzwi tramwaju - tłumaczy szef Tramwajów Warszawskich.

W specyfikacji przetargowej dodano również preferencje dla rynków unijnych, oznaczające, że co najmniej 50% wartości dostawy pochodzi z krajow Unii Europejskiej lub z którymi UE zawarła umowy o równym traktowaniu przedsiębiorców.

Co ważne, uprzedzając ewentualne pytania, należy dodać, że umowę taką posiada również Korea Południowa. Niemniej zależy nam, by możliwie jak największa liczba tramwajów powstawała w Polsce i aby ich produkcja wzmacniała naszą gospodarkę - podkreślił Bartelski.

Obecnie we flocie Tramwajów Warszawskich jest 526 tramwajów i składów tramwajowych. 311 tramwajów, czyli 59% to nowoczesne pojazdy niskopodłogowe, pozostałe 41% floty to 215 klasycznych tramwajów używanych w składach i pojedynczo. Warszawa jest liderem w Polsce pod względem liczby zakupionych nowych tramwajów niskopodłogowych.

Ostatni duży kontrakt na dostawę 186 tramwajów typu Swing o wartości 1,5 mld zł podpisano w 2009 roku i był on jednym z największych tego typu w Europie. Kolejne 80 tramwajów niskopodłogowych Jazz powiększyło flotę Tramwajów Warszawskich w 2014 i w 2105 roku, przypomniał ZTM.

(ISBnews)SzSz

Komentarze