Informacje

autor:  	PAP/Jacek Turczyk
autor: PAP/Jacek Turczyk

Ćwiąkalski ośmieszył się przed komisją ds. VAT

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 18 października 2018
  • 15:20
  • 0
  • Tagi: finanse komisja ds VAT prawo przestępczość gospodarcza
  • Powiększ tekst

Zeznanie Zbigniewa Ćwiąkalskiego skompromitowało nie tylko jego, ale także cały pierwszy rząd Donalda Tuska! Okazało się, że ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski nie zauważył problemu VAT, gdyż nikt nie informował ani jego ani prokuratury o tym problemie! Mało tego! Ćwiąkalski stwierdził nawet, że media w tym czasie pisały o innych sprawach, którymi miał się zająć - czytamy na portalu wPolityce.pl

Kto więc jest winny? - czytamy na portalu wPolityce.pl- wszyscy, tylko nie Ćwiąkalski. Były minister zwrócił też uwagę, że  nie otrzymywał informacji od byłych ministrów, czyli tych z pierwszego rządu PiS. Bardzo sprytna koncepcja.

Nie dostałem informacji od moich poprzedników.(…) Takie informacje płyną z działań policji, instytucji skarbowych, czasem od pracowników firm, od wspólników, którzy się pokłócą. Ten sygnał z zewnątrz zawsze musi być. Jeśli chodzi o te przestępstwa, to nie jest napad na kiosk ruchu, że zamki zostały wyrwane i towar zabrany. Nie potrafię odpowiedzieć statystycznie ile tych przestępstw było– bezradnie zeznawał Ćwiąkalski.

Według portalu Zbigniew Ćwiąkalski próbował też bagatelizować problem przestępczości VAT w roku 2008.

Luka VAT, to nie tak, że wszystko ginie w kieszeniach przestępców. 1/3 jest kwestią przestępstw VAT. To jest szara strefa, ściągalność, niedoskonałość przepisów. To nie tylko problem Polski. Zna pan raport z 21 września tego roku, który ocenia w sakli całej unii luka VAT na 147 mld. Luka jeżeli chodzi o Polskę, to 34,9 mld. (…) To jest problem całej Unii Europejskiej. Należy z tym jednak bezwzględnie walczyć. – przekonywał Ćwiąkalski.

Jak przypomina portal, Ćwiąkalski był pierwszym ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym w rządzie Donalda Tuska, urzędował w latach 2007-09. Podał się do dymisji po tym, jak samobójstwo w celi popełnił jeden ze skazanych za porwanie i zabójstwo Krzysztofa Olewnika. W poniedziałek szef komisji Marcin Horała (PiS) i rzeczniczka PiS Beata Mazurek poinformowali o złożeniu do prokuratury zawiadomieniu o możliwości popełnienia tzw. przestępstwa urzędniczego przez Andrzeja Parafianowicza.

Komentarze