Informacje

www.sxc.hu
www.sxc.hu

Co ze zmianami subsydiowania energetyki atomowej?

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 22 lipca 2013
  • 11:55
  • 0
  • Tagi: biznes elektrownia elektrownia atomowa elektrownia jądrowa energetyka energetyka atomowa energia energia jądrowa gospodarka polityka
  • Powiększ tekst

Niemiecki dziennik Sueddeutsche Zeitung ujawnił plany złagodzenia przez Komisję Europejską zasad subsydiowania nowych inwestycji w energetyce atomowej. Brytyjskie media szeroko to komentują.

Komisja Europejska - według niemieckiego dziennika - może niebawem przedstawić propozycje dotyczące możliwości subsydiowania przez rządy krajów członkowskich UE inwestycji w elektrownie atomowe. Za propozycjami ma stać komisarz ds. konkurencji JoaquĄn Almunia.

Na czele lobby opowiadającego się za złagodzeniem polityki UE wobec energetyki atomowej stoją Francja oraz Wielka Brytania. Oba kraje w dużym stopniu uzależnione są od energii atomowej i planują dalsze inwestycje w tym sektorze.

Brytyjski rząd prowadzi negocjacje z francuskim koncernem EDF w sprawie budowy dwóch nowych bloków atomowych w Hinkley Point. Od kilku miesięcy rozmowy utknęły w martwym punkcie, a głównym przedmiotem sporu pozostaje cena, jaką rząd miałby zagwarantować inwestorowi za każdą wyprodukowaną megawatogodzinę energii. Według nieoficjalnych informacji cena ta miałaby obowiązywać nawet przez 35 lat od uruchomienia elektrowni.

Samo porozumienie z EDF nie przesądzałoby jednak kwestii budowy nowych bloków. Umowa musiałaby bowiem uzyskać akceptację Komisji Europejskiej, co przy obecnych regulacjach nie byłoby przesądzone. Złagodzenie rozwiązań dotyczących subsydiowania usuwałoby ten problem.

Według dziennika The Guardian na przeszkodzie nowym regulacjom stanąć może komisarz ds. energii Guenther Oettinger. Niemcy mają być przeciwne propozycjom komisarza Almunii ze względu na własne cele polityki energetycznej, przede wszystkim rezygnacji z energetyki atomowej na rzecz źródeł odnawialnych.

Gazeta przypomina również, że polityka energetyczna może stać się jednym z kluczowych obszarów debaty przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi w Niemczech.

(PAP)

mas/ amac/

Komentarze