Informacje

autor: fot. Pixabay
autor: fot. Pixabay

PiS wygrywa pod Grunwaldem

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 5 listopada 2018
  • 07:28
  • 1
  • Tagi: gospodarka Grunwald PiS Polityka samorząd wybory
  • Powiększ tekst

Urzędujący nieprzerwanie od 28 lat wójt gminy Grunwald (woj. warmińsko-mazurskie) Henryk Kacprzyk przegrał w II turze wyborów z kandydatem Prawa i Sprawiedliwości Adamem Szczepkowskim, którego poparło 54,81 proc. głosujących.

Jak podała na swoje stronie internetowej Państwowa Komisja Wyborcza, II turę wyborów wójta gminy Grunwald wygrał Adam Szczepkowski (KW PiS), uzyskując 1 260, czyli 54,81 proc. ważnych głosów. Henryk Kacprzyk (KWW Grunwald) otrzymał 1 039, czyli 45,19 proc. głosów. Frekwencja wyniosła 53,29 proc.

W pierwszej turze Kacprzyk dostał 45,40 proc. głosów, a Szczepkowski - 29,68 proc. głosów.

66-letni Kacprzyk był wójtem nieprzerwanie od 1990 r. Jest uważany za pomysłodawcę - organizowanych przez gminę - Dni Grunwaldu, w ramach których odbywają się inscenizacje polsko-litewskiej bitwy z Krzyżakami z 1410 r. Co roku zmaganiom bractw rycerskich na polach Grunwaldu kibicuje po kilkadziesiąt tysięcy widzów.

W poprzednich wyborach w 2014 r. Kacprzyk (KWW Grunwald) wygrał w II turze, uzyskując 60,59 proc. głosów, a Szczepkowski - startujący wtedy z własnego komitetu - otrzymał 39,41 proc. głosów.

Szczepkowski ma 41 lat. Prowadzi 300-hektarowe gospodarstwo rolne i działalność gospodarczą związaną z usługami na rzecz rolnictwa i transportem samochodowym. Był gminnym radnym, działał też m.in. w Warmińsko-Mazurskiej Izbie Rolniczej. Jest członkiem Polskiego Związku Łowieckiego, prezesem Koła Łowieckiego „Lis”. Niedawno objął także stanowisko prezesa Fundacji na Rzecz Rozwoju Gminy Grunwald.

Jak pisał przed wyborami na swoim profilu na portalu społecznościowym, do ponownego kandydowania na urząd wójta Grunwaldu namówili go ludzie. „Są to ludzie zmęczeni obecną polityką gminy poprzez ciągłe kłótnie i skupianie się na wąskim zakresie potrzeb mieszkańców. Ludzie, którzy mimo zniechęcania obecnej władzy chcą rozwoju i poszanowania oczekiwań mieszkańców gminy” - oceniał.

PAP/ as/

Komentarze