Informacje

Filip Grzegorczyk i Marek Wadowski / autor: Źródło: Twitter Grupa Tauron
Filip Grzegorczyk i Marek Wadowski / autor: Źródło: Twitter Grupa Tauron

Jaworzno zacznie zarabiać w 2020 r.

br

  • 7 listopada 2018
  • 13:04
  • 0
  • Tagi: energetyka energia elektryczna inwestycje Jaworzno Tauron
  • Powiększ tekst

Podtrzymujemy deklarację, że blok w Jaworznie zostanie oddany do eksploatacji w IV kw. 2019 r. - powiedział Filip Grzegorczyk, prezes Grupy Tauron i dodał, że Jaworzno zacznie zarabiać w 2020 r.

Jak poinformował szef Taurona, inwestycja w Jaworznie została zrealizowana w 80 proc. Wśród innych inwestycji przedstawiciele Taurona wymieniali m.in. budowę szybu Grzegorz w kopalni Sobieski.

Budowa szybu Grzegorz wygląda jak budowa mniejszej kopalni, ale będzie on połączony z kopalnią Sobieski. Jest to dla nas istotne ze względu na inwestycję w Jaworznie. Efekty tej budowy pojawią się zarówno w wydobyciu jak i wytwarzaniu, dzięki dobrej jakości węgla – podkreślił, Marek Wadowski, wiceprezes Taurona.

Jak dodał Wadowski, pierwsze efekty inwestycji w segmencie wytwarzanie będą w przyszłym roku.

Grupa Tauron poinformował, że zysk netto, przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej, wyniósł po 9 miesiącach tego roku 853 mln zł. Czytaj także: Zysk Tauronu zgodny z planem

Jak zapowiedział szef Grupy Tauron, prowadzone są negocjacje w sprawie zakupu 5 farm wiatrowych na północy Polski o mocy ok. 200 MW.

Widzimy potrzebę transformacji miksu energetycznego poprzez rozwój technologii niskoemisyjnych. Mam na myśli 700 MW nowych mocy w tym OZE. Trwają negocjacje zakupu 5 farm wiatrowych o mocy 200 MW, co znacznie zmieni nasz miks energetyczny – mówił Grzegorczyk.

Wadowski, odpowiadając na pytanie, dotyczące ewentualnych zmian w taryfach powiedział, że „prezes URE wezwał wszystkie grupy energetyczne, aby przedstawiły swoje propozycje taryfy G do 15 listopada i my przedstawimy taką propozycję. Nie podał jednak szczegółów.

Prawdopodobieństwo obniżenia taryfy w obszarze dystrybucji jest mało prawdopodobne – dodał Wadowski.

Komentarze