Informacje

haker / autor: pixabay
haker / autor: pixabay

Rosja większym zagrożeniem niż Państwo Islamskie

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 24 listopada 2018
  • 19:33
  • 2
  • Tagi: europa obronność państwo islamskie polityka rosja sojusz terroryzm wielka brytania zagrożenie
  • Powiększ tekst

Nowy szef Sztabu Generalnego brytyjskich sił zbrojnych Mark Carleton-Smith twierdzi, że Rosja jest obecnie o wiele większym zagrożeniem dla bezpieczeństwa Wielkiej Brytanii i jej sojuszników, niż ugrupowania islamskich ekstremistów, jak np. Państwo Islamskie (IS).

W wywiadzie dla sobotniego wydania dziennika „The Telegraph”, pierwszym, jakiego udzielił jako nowy szef Sztabu Generalnego, generał Mark Carleton-Smith oświadczył, iż bardzo ważne jest, by Wielka Brytania i jej sojusznicy nie popadli w stan samozadowolenia wobec zagrożenia, jakie stanowi Rosja.

Zdaniem brytyjskiego szefa sił zbrojnych „Rosja stara się wykorzystać słabe punkty wszędzie tam, gdzie je wykryje”.

Londyn obwinia Rosję o próbę otrucia w Salisbury byłego rosyjskiego szpiega Siergieja Skripala i jego córki Julii środkiem Nowiczok, a także o liczne cyberataki - pisze BBC. Przypomina, że podobne uwagi na temat Rosji wygłosił wcześniej w tym roku brytyjski minister obrony Gavin Williamson.

Moskwa zaprzecza, by w jakikolwiek sposób była zamieszana w próbę otrucia Skripala, a zarzucanie jej cyberataków nazywa „bujną fantazją”.

Na wypowiedź szefa brytyjskiego Sztabu Generalnego zareagował w sobotę minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow, który, jak pisze AFP, zakwestionował „intelektualne możliwości” generała Marka Carletona-Smitha.

Nie możemy nikomu zabronić prezentowania swych zdolności intelektualnych i politycznych” - powiedział Ławrow na konferencji prasowej w Lizbonie po rozmowach z szefem MSZ Portugalii.

Dodał, że podobnie mówił o Rosji brytyjski minister obrony.

Nie jesteśmy w stanie wpływać na to, komu brytyjski rząd powierza dowodzenie swymi siłami zbrojnymi” - dodał Ławrow.

(PAP)

Komentarze