Informacje

'Sieci' / autor: 'Sieci'
'Sieci' / autor: 'Sieci'

W tygodniku „Sieci”: Człowiek Wolności 2018

"Sieci"

  • 26 grudnia 2018
  • 19:02
  • 1
  • Tagi: Człowiek Wolności media Piotr Gliński polityka
  • Powiększ tekst

W najnowszym numerze „Sieci” redakcja przedstawia laureata jednego z najbardziej prestiżowych wyróżnień nadawanych przez środowisko dziennikarskie – tytuł „Człowieka Wolności 2018” tygodnika „Sieci” – został nim wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego, prof. Piotr Gliński. Na łamach tygodnika wywiad z laureatem. W nowym „Sieci” również o cenzurze w Europie, czyli o czym nie wolno mówić na przykład w Szwecji, Niemczech i we Francji.

W rozmowie Michała i Jacka Karnowskich z ministrem kultury i dziedzictwa narodowego („Jestem demokratycznym republikaninem”), wicepremier Piotr Gliński mówi o dotrzymywaniu obietnic, manipulacji słowem i nagonce medialnej. Wyjaśnia także, że niechęć różnych środowisk wobec obecnego rządu wiąże się to z naruszaniem przez PiS skostniałych przez lata struktur.

Rządy Prawa i Sprawiedliwości oznaczają złamanie monopolu wielu środowisk, naruszenie bardzo wygodnych, trwałych układów korporacyjnych, niemal kastowych. Spotykam się z tym często. Np. nie rozumiałem początkowo, skąd takie straszne opory wobec propozycji, by otworzyć nową ścieżkę finansowania polskiej kinematografii – wprowadzić tzw. fundusz zachęt audiowizualnych. A to po prostu naruszało dotychczasowy wygodny układ, w którym pewien zamknięty krąg twórców sam siebie ocenia; wprowadzało może zbyt otwartą dla nich konkurencję ofert artystycznych. A my uważamy, że poszerzenie rynku filmowego, dopuszczenie młodych twórców i konkurencji zagranicznej będzie dobre dla polskiej kultury, nad którą wciąż unosi się duch układu peerelowskiego. I w III RP też trochę tak to wyglądało: kochana władza i jej dwór. Ten aspekt tworzy ważne tło dzisiejszych konfliktów. W wielu miejscach wciąż mamy do czynienia z różnymi wersjami postkomuny – wyjaśnia polityk.

Profesor Piotr Gliński, wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego został laureatem nagrody „Człowiek Wolności 2018” tygodnika Sieci”. Nagroda przyznawana od 6 lat stała się już wyjątkowym wyróżnieniem przyznawanym osobom, dla których wolność jest wartością najważniejszą, a jej obrona i szerzenie – codzienną powinnością.

W nowym numerze „Sieci” Aleksandra Rybińska w artykule „Europejczyk zakneblowany” pisze o postępującym procesie ograniczania wolności słowa w Europie. Realizowany pod hasłem walki z mową nienawiści przez Francję, Niemcy oraz Szwecję program budzi obawy społeczeństwa.

Najczęściej ofiarą internetowych cenzorów padają emeryci. Przyzwyczajeni do dawnych norm piszą, co myślą, i lądują w sądzie. Podstawą do ich ścigania jest ustawa Hets Met Folkgrupp (Podżeganie do nienawiści wobec mniejszości). Grozi za nie do dwóch lat więzienia bądź grzywna – czytamy w artykule Rybińskiej. - Według dziennika „Aftonbladet”, odkąd Näthatsgranskaren rozpoczęła w styczniu 2017 r. swoją działalność, ponad 750 szwedzkich obywateli usłyszało zarzut podżegania do nienawiści. 14 proc. tych spraw trafiło do sądów, z czego prawie połowa (77 spraw) zakończyła się formalnym wyrokiem. Średni wiek skazanych: 55 lat – pisze publicystka „Sieci”.

Zauważa także, że niepokojące mogą być również osoby i reprezentowane przez nie organy, które zajmują się ściganiem przejawów mowy nienawiści w sieci. W Niemczech cenzurą zajmuje się była TW Stasi Anetta Kahane i jej fundacja o nazwie Amadeu-Antonio, w Szwecji piecze nad tym sprawuje natomiast Tomas Åberg, były policjant, który w przeszłości był ścigany za znęcanie się nad zwierzętami. Francja natomiast stawia na walkę fake newsami w okresie przedwyborczym.

W tygodniku, jak co tydzień felieton Jana Rokity, który w tekście „2019: świat ciekawszy, ale rozchwiany” opisuje zmiany, jakie czekają nas w nadchodzącym nowym roku kalendarzowym. Wyborcza rywalizacja o wszystko w Polsce i Unii Europejskiej, ostra konfrontacja Stanów Zjednoczonych i Chin oraz ideologiczna ofensywa libertynów – to niektóre z przyszłych wydarzeń.

Polskę czekają ogromne emocje związane z wyborami do europarlamentu oraz jesiennymi do Sejmu i Senatu. Felietonista nazywa nadchodzącą kampanię wielkimi manewrami, w których obie walczące z sobą na śmierć i życie strony stoczą decydujące starcie. Platforma Obywatelska będzie kusiła obietnicami finansowymi (ostatnio 500 zł państwowego dodatku do niskich pensji!). PiS natomiast będzie fałszywie wychwalało Europę. W tej rozgrywce rząd polski będzie miał trudniej, gdyż obecne władze Unii Europejskiej są im jawnie przeciwne.

Zdaniem Rokity ostry bój odbędzie się również podczas wyborów w skali całej Europy. Zetrą się globaliści z lokalistami. Autor wymienia postulaty będących w natarciu lokalistów: osłabienie nadzoru Brukseli nad suwerennymi państwami, poluzowanie sztywnych reguł strefy euro, zamknięcie Unii Europejskiej dla obcej kulturowo imigracji oraz wycofanie się instytucji europejskich z podjazdowej walki przeciw religii. Czekają nas zmiany na najwyższych stanowiskach. Na posadę po Tusku pewne szanse ma litewska prezydent Grybauskaite, a Komisją Europejską będzie dowodził Manfred Weber. Obecna dominacja globalistów sprawia, że według Jana Rokity obrady Parlamentu Europejskiego są nudne, ale wkrótce to się zmieni.

Konrad Kołodziejski w artykule „Wyrwać się z kąta” sprawę reformy sądownictwa i dostosowanie się do orzeczenia unijnego Trybunału Sprawiedliwości nazywa zimnym prysznicem dla rządzącej prawicy i wielu jej zwolenników. Ta historia ma pokazywać też, na co możemy sobie jako państwo pozwolić, a na co nie. Kołodziejski dodaje, że podobne problemy mieliśmy w przypadku dekoncentracji mediów czy z opodatkowaniem sklepów wielkopowierzchniowych.

Działania polskiego rządu blokuje wspomniana wcześniej liberalna oligarchia rządząca całą Unią Europejską. Robi to wspólnie z antypisowską opozycją, która chętnie podsyca spory polityczne w Polsce, tak, aby rezonowały one na arenę europejską. Kołodziejski zauważa, że pragnie się ograniczyć Polsce próby poszerzania swojej suwerenności. Przeciwnicy PiS- straszą też wizją opuszczenia przez państwo polskie Unii Europejskiej. Tyle że wbrew kłamliwym sloganom opozycji o rzekomym polexicie PiS nigdy nie dążyło i nie dąży do realizacji takiego scenariusza, będąc formacją zdecydowanie proeuropejską i zdając sobie sprawę z jego opłakanych konsekwencji geopolitycznych dla Polski.

W rozmowie z Rafałem Kotomskim („Budujmy wspólnotę poprzez kulturę”), Julia Przyłębska prezes Trybunału Konstytucyjnego porusza kwestię znaczenia polskich dóbr kultury na arenie międzynarodowej. Wskazuje m.in. na rolę każdego Polaka w szerzeniu wiedzy na temat polskiej kultury: – powinniśmy sobie uświadomić, że każdy z nas jest swoistym nośnikiem kultury. Starajmy się śmiało i bez kompleksów brać udział w tej prezentacji. Każdy z nas może się stać ambasadorem polskiej kultury, polskiego dziedzictwa historycznego, polskiego patriotyzmu […]. Powinniśmy walczyć ze stereotypami na temat Polski i z pewną agresywną narracją ze strony niemieckiej, sprowadzającą nas do roli ucznia, którego należy dopiero kształtować […]. A przecież my nie jesteśmy żadnym uczniami, lecz równoprawnymi partnerami, i nie możemy o tym zapominać – zauważa sędzia Julia Przyłębska i podkreśla, dlaczego jest to istotne:

Inwestując w kulturę, inwestujemy jednocześnie w nas samych. Nie ma jakiejś uniwersalnej kultury, tak jak nie ma uniwersalnego języka. Ale niewątpliwie określamy się kulturowo poprzez język. Jeśli będziemy czuli się mocni kulturowo, nie będziemy mieli problemu z kulturowym punktem odniesienia, to będziemy mogli funkcjonować w Europie poprzez to nasze poczucie więzi kulturowej – zauważa prezes Trybunału Konstytucyjnego.

W nowym wydaniu „Sieci” także ostatni odcinek specjalnego dodatku „Bohaterowie Niepodległej” – „Tryumf sprawy polskiej”. Ponadto w numerze ciekawe komentarze bieżących wydarzeń pióra Katarzyny i Andrzeja Zybertowiczów, Jerzego Jachowicza, Aleksandra Nalaskowskiego, Wiktora Świetlika, Wojciecha Reszczyńskiego, Witolda Gadowskiego, Wojciecha Reszczyńskiego, Piotra Skwiecińskiego, Krzysztofa Feusette, Bronisława Wildsteina, Andrzeja Rafała Potockiego czy Marty Kaczyńskiej.

Więcej w najnowszym wydaniu „Sieci”, w sprzedaży już od 27 grudnia br., także w formie e-wydania na http://www.wsieciprawdy.pl/e-wydanie.html. Kolejny numer tygodnika „Sieci” dostępny będzie od 7 stycznia 2019 r. Zapraszamy też do subskrypcji tygodnika w Sieci Przyjaciół – www.siecprzyjaciol.pl i oglądania ciekawych audycji telewizji internetowej www.wPolsce.pl.

Komentarze