Informacje

Sławomir Zawadzki, od lipca 2016 do października 2018 prezes zarządu Banku Pocztowego SA / autor: fot. materiały prasowe
Sławomir Zawadzki, od lipca 2016 do października 2018 prezes zarządu Banku Pocztowego SA / autor: fot. materiały prasowe

Bankowość pocztowa w obronie demokracji

Gazeta Bankowa

Gazeta Bankowa

Najstarszy magazyn ekonomiczny w Polsce.

  • 3 stycznia 2019
  • 14:39
  • 0
  • Tagi: banki bankowość pocztowa Bank Pocztowy finanse Gazeta Bankowa Polski Kompas Polski Kompas 2018 Sławomir Zawadzki
  • Powiększ tekst

Bankowość pocztowa ma niezwykle pojemną formułę. Bank Pocztowy w Polsce z siecią placówek własnych i pocztowych rozsianych po całym kraju – w skali, która nie jest dostępna nawet dla największych banków – tworzy unikalną formułę relacyjną oraz biznesową. Jej największym atutem jest powszechność – pisze w „Polskim Kompasie 2018” Sławomir Zawadzki, od lipca 2016 do października 2018 prezes zarządu Banku Pocztowego SA

25 kwietnia 2018 r., Kirsten Gillibrand, senator ze stanu Nowy Jork, ogłosiła złożenie projektu ustawy tworzącej Bank Pocztowy, który ma działać w oparciu o sieć ponad 30 tys. placówek US Postal Service. Zwrot ku idei bankowości pocztowej jednego z największych społeczeństw na świecie to swoisty znak naszych czasów.

To nie tylko wypełnienie elementarnych zobowiązań, w tym prawa do równego dostępu do dóbr cywilizacyjnych, bez względu na wiek czy zamożność. To również proste rozwiązanie wielu problemów ekonomicznych i społecznych, wynikających z wypchnięcia poza margines systemu bankowego najbiedniejszych, którzy bez odpowiednich rozwiązań będą się zmagać z coraz większymi problemami, a w konsekwencji będą musieli trafić pod opiekę państwa. Dlatego na świecie model bankowości pocztowej cieszy się tak wielką popularnością. Według danych United Nations Universal Postal Union już 183 narodowi operatorzy pocztowi oferują usługi finansowe w swoich placówkach, a 87 z nich umożliwia założenie konta bankowego. Z usług bankowości pocztowej korzysta prawie miliard użytkowników na całym świecie. Ten wynik nie byłby możliwy do osiągnięcia, gdyby taki model się nie sprawdzał.

Co stoi za tym sukcesem? Zaufanie. Pewność opierająca się na dwóch przesłankach: gwarancji, jaką daje wielowiekowa służba społeczeństwu Poczty, oraz rękojmi państwa, dla którego bank staje się naturalnym partnerem programów wzmacniających budowę silnego, harmonijnie rozwijającego się narodu. Tam, gdzie to partnerstwo jest słabe lub nie działa skutecznie, bankowość pocztowa nie wykorzystuje swojego potencjału.

Bankowość pocztowa dla niepodległej

Nie przez przypadek rok po odzyskaniu niepodległości przez Polskę – w 1919 r. – powstała Pocztowa Kasa Oszczędności. Podobnie rok po obaleniu komunizmu w Polsce powołano do życia Bank Pocztowy. Głęboka wymowa tych dat pokazuje, że rządzący – niezależnie od czasu i uwarunkowań historycznych – mieli świadomość potrzeby funkcjonowania takiej instytucji, która działając z misją, a nie tylko w celu osiągnięcia zysku za wszelką cenę, służy narodowi.

Bankowość pocztowa jak wielopokoleniowy dom

Bankowość pocztowa ma niezwykle pojemną formułę. Bank Pocztowy w Polsce z siecią placówek własnych i pocztowych rozsianych po całym kraju – w skali, która nie jest dostępna nawet dla największych banków – tworzy unikalną formułę relacyjną i biznesową. Jej największym atutem jest powszechność. Dlatego z powodzeniem odnajdą się tu ludzie starsi oraz młodzi użytkownicy kanałów mobilnych, dla których przygotowana została aplikacja EnveloBanku, cyfrowej marki Banku Pocztowego, i możliwość korzystania z usług banku przez internet. W tym wielopokoleniowym domu jest jednak miejsce także dla tych, którzy nie poradzili sobie w życiu. Wykluczenie finansowe to temat, o którym mówi się niechętnie. Z jednej strony taki stan rzeczy nie powinien dziwić – „wykluczeni” nie są ani medialni, ani atrakcyjni z perspektywy biznesu nastawionego przede wszystkim na maksymalizację zysku. Co jednak ważne – choć mówi się o nich niewiele – „wykluczeni” stanowią w Polsce znaczną grupę społeczną. 7 mln Polaków z różnych przyczyn nie ma konta bankowego – czasami z wyboru, ale czasami dlatego, że brakuje im wsparcia w postawieniu pierwszych kroków w skomplikowanym w ich oczach bankowym świecie.

W sytuacji gdy banki komercyjne ograniczają liczbę swoich placówek ze względu na rosnące koszty, znaczna część społeczeństwa pozbawiona jest bezpośredniego, wygodnego dostępu do usług finansowych. Z perspektywy młodego, mobilnego i w miarę zamożnego człowieka nie jest to może duży problem, ale dla człowieka starszego lub chorego – już tak. Ta sytuacja doskonale uzasadnia ideę bankowości pocztowej, dla której priorytetem jest rozwiązanie problemu obywatela. Dla starzejącego się społeczeństwa i osób chorych Bank Pocztowy ma rozwiązania, które pozwalają w sposób komfortowy realizować ich finansowe potrzeby. Pieniądze z banku może przynieść listonosz, a w znajdującej się niemal w każdej miejscowości placówce pocztowej dostępna jest oferta podstawowych usług bankowych. Dodatkowo bank wesprze ich, w ramach programu Poczta Pełna Korzyści, oferując zwrot na konto do 50 zł miesięcznie – m.in. za zakupy kartą płatniczą dokonane w aptece.

Zawsze blisko, tak jak tego potrzebujesz

Oddalanie się komercyjnych banków od społeczności lokalnych to trend, który można obserwować na całym świecie. Likwidowanie placówek bankowych w małych miejscowościach sprawia, że znikają one szybko z kręgu zainteresowania mieszkańców, a ich miejsce natychmiast zajmują parabanki i firmy nastawione na łatwy, szybki, często uzyskany kosztem „wykluczonych” zysk.

Mehrsa Baradaran, profesor prawa na Uniwersytecie Georgia, ekspert w dziedzinie bankowości pocztowej, autorka książki „How the Other Half Banks: Exclusion, Exploitation and the Threat to Democracy” tak ocenia to zjawisko: „Powoduje to, że w wielu miejscowościach jedyną alternatywą stają się firmy pożyczkowe i inne podobne podmioty opierające swój biznes na bardzo wysokich marżach i licznych opłatach dodatkowych. W efekcie osoby o niższych dochodach płacą za usługi finansowe więcej niż ktokolwiek inny. To zagrożenie dla demokracji”.

Bankowość pocztowa świadczona w placówkach Poczty jest gwarantem powszechnej dostępności i bezpieczeństwa usług bankowych. Jej atutem jest relacyjność. Pracownicy placówek pocztowych są na ogół doskonale znani lokalnej społeczności. To zasadnicza przewaga, która wyróżnia Bank Pocztowy na tle innych banków i wprost przekłada się na jakość świadczonych usług. Przede wszystkim w wielu przypadkach pracownicy Banku i Poczty, pochodząc z tej samej społeczności, dobrze znają sytuację materialną klienta. Dzięki temu oraz charakterystycznej dla bankowości pocztowej etyce nie zaproponują mu kredytu, którego nie będzie mógł spłacić. W sposób prosty wyjaśnią klientowi wszystkie konsekwencje operacji finansowych, bo przecież spotykają się ze sobą na co dzień. Pomogą także w wyborze najkorzystniejszego rozwiązania – tak jak komuś bliskiemu. Klient nie musi rozmawiać z chatbotem ani konsultantem, którego nie widzi. Oczywiście może korzystać z rozwiązań internetowych i mobilnych, ale są one dodatkowym, a nie jedynym, rozwiązaniem.

W poczuciu odpowiedzialności za obywateli

Tak jak kapitał ma swoją narodowość, mają ją poczty i firmy kurierskie działające na polskim rynku. DHL jest przecież własnością poczty niemieckiej, DPD państwowej poczty francuskiej, podobnych przykładów jest więcej. Dlatego wykorzystując synergię Grupy Poczty Polskiej, poszczególne spółki z Grupy wspierają się, edukują społeczeństwo i zachęcają, by klienci korzystali właśnie z usług rodzimego Pocztexu, a nie firm kurierskich związanych z zagranicznymi podmiotami.

Sprzyjają temu także coraz popularniejszy patriotyzm gospodarczy oraz rosnąca świadomość Polaków, że warto wybierać rodzimą ofertę i w ten sposób wspierać polskie firmy. Bankowość pocztowa w Polsce jest przygotowana, aby być partnerem projektów wspierających rozwój gospodarki narodowej, służąc obywatelom w niemal 4,7 tys. placówek Poczty w całej Polsce.

Sławomir Zawadzki, od lipca 2016 do października 2018 prezes zarządu Banku Pocztowego SA

Wydanie „Polskiego Kompasu 2018” dostępne jest na stronie www.gb.pl a także w aplikacji „Gazety Bankowej” na urządzenia mobilne

Polecamy i zachęcamy do lektury tego wyjątkowego rocznika

Komentarze