Informacje

Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej / autor: fot. Andrzej Wiktor
Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej / autor: fot. Andrzej Wiktor

Kluczowe inwestycje w zasoby ludzkie

Gazeta Bankowa

Gazeta Bankowa

Najstarszy magazyn ekonomiczny w Polsce.

  • 8 stycznia 2019
  • 14:28
  • 1
  • Tagi: bezrobocie demografia digitalizacja Elżbieta Rafalska Gazeta Bankowa gospodarka Ministerstwo Rodziny MRPiPS polityka polityka społeczna Polski Kompas Polski Kompas 2018 Pracy i Polityki Społecznej rynek pracy ZUS
  • Powiększ tekst

Przyspieszenie wzrostu jakości życia Polaków, szczególnie tych najbardziej potrzebujących, to priorytet polityki społecznej i rynku pracy realizowanej przez rząd. W tym celu prowadzimy działania, które poprawiają sytuację pracowników i rodzin o najniższych dochodach, ale też przygotowujemy się na długofalowe wyzwania: niekorzystne tendencje demograficzne czy też strukturalne zmiany gospodarki związane z automatyzacją i robotyzacją procesów produkcji – pisze w „Polskim Kompasie 2018” Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej

Rytm minionych dwóch lat w obszarze rynku pracy wyznaczany był przez kolejne, rekordowo niskie odczyty dotyczące liczby osób pozostających bez pracy. Stopa bezrobocia rejestrowanego na początku 2016 r. przekraczała jeszcze 10 proc., by w kolejnych kwartałach systematycznie spadać do rekordowo niskich wartości, niespotykanych w historii polskiej gospodarki rynkowej.

Według wstępnych danych przekazanych przez wojewódzkie urzędy pracy stopa bezrobocia na koniec sierpnia 2018 r. wyniosła 5,8 proc. To poziom nieznacznie wyższy od szacowanej dla polskiej gospodarki stopy bezrobocia naturalnego, a więc wynikającego ze strukturalnych niedopasowań na rynku pracy. W związku z tym, przy utrzymującej się wysokiej koniunkturze oraz związanym z nią wzrostem popytu na pracę, dla części pracodawców problemem staje się ograniczona dostępność osób bezrobotnych posiadających odpowiednie kompetencje.

Kluczowa aktywizacja niewykorzystanych zasobów

Przy wysokim wzroście gospodarczym kluczowa dla rządu staje się aktywizacja niewykorzystanego potencjału zasobów pracy, jakim są osoby bierne zawodowo. Wśród kategorii osób, których aktywizacja w największym stopniu zwiększa podaż pracy, znajdują się osoby ze skrajnych grup wieku, w szczególności kobiety – a więc z jednej strony studentki, które powinny częściej łączyć edukację z aktywnością zawodową, a z drugiej – kobiety po 50. roku życia, które poświęcając się obowiązkom rodzinnym, zwykle całkowicie rezygnują z zatrudnienia. Stawiamy więc na rozwiązania pozwalające łączyć obowiązki rodzinne z aktywnością na rynku pracy. Instrumenty o największym potencjale to praca na część etatu (zgodnie z danymi LFS za I kwartał 2018 r. w Polsce udział pracujących na część etatu w ogóle pracujących wynosi w grupie wieku 15–64 zaledwie 6,5 proc., podczas gdy w krajach UE to 19,4 proc., a w Holandii, która jest liderem w pracy na część etatu, pracujący w niepełnym wymiarze stanowią 50,1 proc. ogółu) oraz praca zdalna, z wykorzystaniem internetu. To drugie rozwiązanie pozwala zwiększać aktywność także kobiet w tzw. wieku prime-age (25–49), chcących stopniowo wracać do pełnej aktywności zawodowej bez rezygnowania z opieki nad dziećmi. Praca zdalna ma również potencjał w aktywizacji osób niepełnosprawnych fizycznie, dla których problemem jest dotarcie do zakładu pracy ze względu na bariery architektoniczne czy odległość. Mówiąc o aktywizacji osób niepełnosprawnych, pamiętajmy, że każdego roku ok. 3 mld zł jest przeznaczane ze środków Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) na dofinansowanie do wynagrodzeń niepełnosprawnych pracowników na otwartym oraz na chronionym rynku pracy. Kwota dofinansowania jest uzależniona od stopnia niesprawności pracownika.

Efektywność prowadzonych działań

Wsparcie z funduszy publicznych musi być kierowane tak, by środki te były wydatkowane jak najbardziej efektywnie i osiągały zamierzony cel. Idea ta przyświeca polityce kierowanego przeze mnie resortu, czego najlepszym przykładem jest Program Rodzina 500+. Realizacja tego programu przyczyniła się do podniesienia jakości życia wielu polskich rodzin, ułatwiła wychowywanie dzieci, a czasem umożliwiła podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny. W długim horyzoncie świadczenie powinno się przyczynić do ograniczenia negatywnych tendencji demograficznych. Najbardziej wymiernym efektem programu na chwilę obecną jest jednak znaczące ograniczenie skali zagrożenia ubóstwem wśród Polaków. Stopa ubóstwa skrajnego wśród ogółu społeczeństwa spadła pomiędzy 2015 a 2017 rokiem o ponad 30 proc., a wśród dzieci niemal o połowę – z 9,0 proc. do 4,7 proc. Liczba dzieci zagrożonych ubóstwem relatywnym spadła z 1 mln 440 tys. w 2016 r. do 946 tys. w 2017 r. – była mniejsza o niemal 500 tys.

Resort pracy wdrożył też program Dobry Start, którego celem jest wyrównywanie szans edukacyjnych dzieci niezależnie od kapitału kulturowego, społecznego i materialnego rodzin. Polega on na przyznaniu 300 zł jednorazowego wsparcia dla wszystkich uczniów rozpoczynających rok szkolny, bez względu na dochód opiekunów. Do  7 września 2018 r. wypłacono już blisko 3 mln świadczeń w ramach programu, na kwotę 890 mln zł. Z kolei obowiązująca od 2017 r. tzw. ustawa żłobkowa wprowadziła ułatwienia w zakładaniu i prowadzeniu żłobków oraz klubów dziecięcych. Dodatkowo rodzice zyskali większy udział w podejmowaniu decyzji związanych z prowadzeniem żłobka lub klubu dziecięcego, a także dokonywania kontroli warunków pobytu maluchów w tych placówkach. Co istotne, wprowadzono również normy żywienia dzieci w żłobkach. Dzięki działaniom resortu pracy do końca 2018 r. może działać aż 143 tys. miejsc opieki dla najmłodszych. To wzrost o ponad 70 proc. od 2015 r.

Kolejnym przykładem realizowanych działań podnoszącym jakość życia polskich rodzin są zmiany legislacyjne, które ograniczają nadużywanie umów niestandardowych dzięki wprowadzeniu minimalnej stawki godzinowej za pracę, pełnym oskładkowaniu umów-zleceń do kwoty co najmniej wynagrodzenia minimalnego czy też zobowiązania pracodawców do ustalania warunków pracy z pracownikiem w formie pisemnej przed dopuszczeniem go do pracy. W efekcie podjętych działań, ale także dzięki większej sile przetargowej pracowników, powstałej w wyniku utrzymującego się wysokiego popytu na pracę przy ograniczonej dostępności zasobów, popularność wykorzystywania umów cywilnoprawnych znacząco spadła. Zgodnie z danymi Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL), w ciągu minionych dwóch lat liczba osób pracujących wyłącznie na podstawie umów cywilnoprawnych (zlecenia, dzieło i inne formy umów cywilnoprawnych) spadła z ok. 509 tys. w I kwartale 2016 r. do 439 tys. w I kwartale 2018 r. Równocześnie nastąpił wzrost liczby osób zatrudnionych na podstawie umów o pracę o ok. 544 tys.

Długofalowe wyzwania

Wśród kluczowych wyzwań, jakie stoją przed polityką społeczną, są niekorzystne tendencje demograficzne. Liczba osób w wieku produkcyjnym (od 18 do 59 lat dla kobiet i od 18 do 64 lat dla mężczyzn) będzie sukcesywnie spadała. W 2017 r. wynosiła 23,5 mln, a według „Prognozy Demograficznej GUS na lata 2014–2050” w 2050 r. wyniesie tylko 16,6 mln osób. Poza działaniami ukierunkowanymi na ułatwianie rodzicielstwa, jak wspomniany program Rodzina 500+ czy rozwój opieki instytucjonalnej nad dziećmi, antidotum na oczekiwany spadek wielkości zasobów pracy będzie wzrost jakości zasobów pracy (zarówno wskaźnika zatrudnienia, jak i produktywności pracowników) oraz zmiana struktury gospodarczej (dzięki procesom digitalizacji i automatyzacji). Aby skutecznie przejść przez trudny okres transformacji do nowego typu gospodarki, kluczowe są inwestycje w zasoby ludzkie. Zgodnie z prognozą wykształcenia sformułowaną w oparciu o wyniki strukturalnego modelu symulacyjno-prognostycznego polskiej gospodarki, opracowanego przez Instytut Badań Edukacyjnych, do 2050 r. będzie sukcesywnie rósł udział osób z wykształceniem wyższym – z 24 proc. w 2020 r. do 39 proc. w końcowym roku prognozy. Zmiany strukturalne w zakresie wykształcenia, które już są widoczne i będą się pogłębiać, wynikają ze stopniowego opuszczania rynku pracy przez najstarsze roczniki, które charakteryzują się przeciętnie znacznie niższym wykształceniem niż osoby wchodzące na rynek pracy obecnie. Zgodnie z danymi BAEL za I kwartał 2018 r. wśród populacji osób powyżej 45. roku życia najbardziej powszechne jest wykształcenie nie wyższe niż gimnazjalne (głównie podstawowe), natomiast wśród osób młodszych zdecydowanie przeważa wykształcenie wyższe. Charakteryzują się one znacznie wyższą aktywnością zawodową oraz łatwiej znajdują zatrudnienie. Osoby te są także przeciętnie bardziej produktywne, w związku z czym należy się spodziewać, że wzrost udziału osób z wykształceniem wyższym w populacji osób w wieku produkcyjnym pozytywnie wpłynie na wskaźnik aktywności zawodowej, kompensując tym samym częściowo spadek wielkości zasobów pracy.

Poza zmianami dotyczącymi jakości kapitału ludzkiego sposobem na niekorzystne zmiany demograficzne jest także automatyzacja procesów produkcji oraz digitalizacja gospodarki, które to zjawiska ułatwią zaktywizowanie niewykorzystanego zasobu osób biernych. Nowoczesne modele biznesowe związane z digitalizacją gospodarki, które wykorzystują pracę zdalną, są szansą na aktywizację zawodową osób biernych z powodu obowiązków rodzinnych oraz tych, które zamieszkują w znacznej odległości lub mają problem z regularnymi dojazdami do zakładów pracy. Nowe formy zatrudnienia pozwalają wykonywać pracę w sposób bardziej elastyczny, dostosowany do potrzeb pracowników, przede wszystkim w dowolnie wybranym czasie i miejscu. Pracujący często sam decyduje, jak długo trwa jego dzień pracy, może wykonywać pracę przy okazji innych obowiązków, takich jak opieka nad dziećmi czy osobami zależnymi. Ze względu na dużą elastyczność ten rodzaj pracy jest wykonywany zarówno jako główne źródło dochodu, jak i dodatkowe, wspomagające dochody ze standardowej pracy najemnej. Praca z wykorzystaniem zdalnej komunikacji jest szczególnie istotna dla aktywizacji osób biernych, które mierzą się z obiektywnymi przeszkodami podjęcia stałej pracy w pełnym wymiarze. Przykładowo cyfryzacja gospodarki i rynku pracy stwarza ogromne możliwości rozwoju zawodowego dla osób z niepełnosprawnością ruchową. Dostrzegając zalety miejsc pracy tworzonych w gospodarce cyfrowej, należy pamiętać, by zapewnić osobom je wykonującym dostęp do systemu ubezpieczeń społecznych oraz praw pracowniczych.

Choć inicjatywa i odpowiedzialność regulacyjna jest po stronie resortu pracy, to dużą rolę odegrać powinni także partnerzy społeczni, dlatego temat ten będzie szeroko omawiany, również na forum Rady Dialogu Społecznego.

Elżbieta Rafalska, minister rodziny, pracy i polityki społecznej

Wydanie „Polskiego Kompasu 2018” dostępne jest na stronie www.gb.pl a także w aplikacji „Gazety Bankowej” na urządzenia mobilne

Polecamy i zachęcamy do lektury tego wyjątkowego rocznika

Komentarze