Informacje

Christine Lagarde / autor: PAP/EPA/LAURENT GILLIERON
Christine Lagarde / autor: PAP/EPA/LAURENT GILLIERON

Ukraino, przyspieszaj!

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 23 stycznia 2019
  • 20:30
  • 0
  • Tagi: biznes finanse Lagarde MFW polityka Poroszenko Ukraina
  • Powiększ tekst

Szefowa Międzynarodowego Funduszu Walutowego Christine Lagarde poinformowała w środę, że wezwała prezydenta Ukrainy Petra Poroszenkę do szybszego przeprowadzenia reform. Powtórzyła przy tym, że MFW jest gotowy do dalszego wspierania Ukrainy.

Podkreśliłam również, że Ukraina powinna przyspieszyć reformy, by doprowadzić do większego wzrostu, który jest niezbędny, aby w zrównoważony sposób podnieść standard życia ludzi - powiedziała dyrektor zarządzająca MFW, która spotkała się z Poroszenką w Davos na Światowym Forum Ekonomicznym.

Więcej szczegółów nie podano.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Bank Światowy i inne organy wspierają Ukrainę umowami kredytowymi warunkowanymi przeprowadzaniem przez władze tego państwa reform oraz walką z korupcją.

W połowie grudnia MFW zatwierdził program pomocy dla Ukrainy opiewający na 3,9 mld USD przyznanych na okres 18 miesięcy. Jednocześnie podjęło decyzję o natychmiastowym odblokowaniu kredytu stand by w wysokości 1,4 mld USD.

Środki pomocowe MFW dla Ukrainy były zamrożone od kwietnia 2017 r. w związku z opieszałością jej władz we wdrażaniu pakietu reform instytucjonalnych i brakiem wyraźnych postępów w przyjmowaniu antykorupcyjnego ustawodawstwa.

W marcu 2015 r. rząd ukraiński zobowiązał się walczyć z głęboko zakorzenioną w tym kraju korupcją w zamian za pakiet pomocy z MFW w wysokości 17,5 mld dolarów. Program ten wygasa w 2019 r.

Władze w Kijowie były jednak krytykowane przez MFW oraz inne zachodnie instytucje finansowe za brak determinacji w zwalczaniu korupcji i uprzywilejowania oligarchów.

Również w połowie grudnia Bank Światowy zgodził się na udzielenie Ukrainie kredytu o wartości 750 mln USD. Prezydent Poroszenko uznał to wówczas za dowód na „namacalny postęp na ścieżce reform”.

PAP, MS

Komentarze