Informacje

autor: fot. Pixabay
autor: fot. Pixabay

MEN: Egzamin ośmioklasistów odbędzie się normalnie

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 15 kwietnia 2019
  • 08:22
  • 1
  • Tagi: gospodarka nauczyciele protest szkoła związek zawodowy
  • Powiększ tekst

Z informacji MEN wynika, że we wszystkich szkołach powinien odbyć się egzamin ośmioklasistów - poinformował w PR1 w poniedziałek szef KSRM Jacek Sasin. Dodał, że w tym tygodniu premier Mateusz Morawiecki zaproponuje daty, miejsce i skład tzw. okrągłego stołu dotyczącego postulatów nauczycieli.

Sasin pytany, czy jest zagrożenie, że nie odbędą się w szkołach egzaminy ośmioklasistów, odpowiedział, że wszystko na to wskazuje, że tak się nie stanie.

To jest ta dobra informacja, którą możemy przekazać - mam z dzisiaj informacje z Ministerstwa Edukacji Narodowej, że wygląda na to, że we wszystkich szkołach ten egzamin powinien się odbyć” - mówił.

Dziękował również wszystkim osobom zaangażowanym w organizację egzaminu gimnazjalistów.

Szef KSRM dopytywany, czy możliwe jest również, że absolwenci liceów celowo nie zostaną dopuszczeni do matur, stwierdził, że o tym pomyśle strajkujący mówią od dawna. „Myślę, że do tego nie dojdzie, podobnie, jak wszyscy byliśmy straszni tym widmem, że nie dojdzie do egzaminu gimnazjalistów i ośmioklasistów, a udało się dzięki odpowiedzialności również części środowiska nauczycieli je przeprowadzić” - powiedział Sasin.

Pytany o kolejne propozycje dla nauczycieli szef KSRM przypomniał, że zostało podpisane porozumienie między rządem a oświatową „Solidarnością” i jest to wciąż aktualna propozycja dla ZNP.

Zapewniał, że rząd jest gotowy do negocjacji ze strajkującymi w każdej chwili. „Jesteśmy gotowi nawet dzisiaj, za godzinę, w każdym momencie, o tym mówiła wicepremier Beata Szydło, do takich negocjacji usiąść” - dodał Sasin.

Szef KSRM ocenił również, że nie ma sporu z nauczycielami, co do ich głównego celu - wyższych zarobków, ale co do sposobu jego realizacji.

Sasin był także pytany o propozycję premiera w sprawie organizacji okrągłego stołu. „Myślę, że w tym tygodniu pan premier zaproponuje bardzo konkretne daty, miejsce, skład tych rozmówców, którzy przy tym okrągłym stole powinni zasiąść, bo to nie powinmi być tylko: rząd, pracodawcy, nauczyciele, ale także rodzice, bo rodzice i uczniowie w tym systemie edukacji, to jest fundament” - dodał.

W miniony poniedziałek rozpoczął się zorganizowany przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i Forum Związków Zawodowych strajk w szkołach. Przystąpiła do niego też część nauczycieli z oświatowej „Solidarności”. Biorą w nim też udział nauczyciele niezrzeszeni w związkach.

W piątek Prezydium Zarządu Głównego ZNP postanowiło kontynuować strajk i wystąpić do Prezesa Rady Ministrów o natychmiastowe podjęcie rozmów z udziałem mediatora zewnętrznego. Prezes ZNP Sławomir Broniarz poinformował także, że akcja strajkowa ma być kontynuowana także w dni wolne od zajęć lekcyjnych; dni przerwy świątecznej są przerwą dla uczniów, nie dla nauczycieli i pracowników niebędących nauczycielami. Dziękował za wszystkie gesty wsparcia strajkujących nauczycieli.

W piątek także Prezydium Zarządu Krajowego WZZ „Solidarność - Oświata”, należącego do FZZ, podjęło decyzję o kontynuowaniu strajku w niezmienionej formie.

W niedzielę Morawiecki poprosił nauczycieli, by egzaminy ósmoklasistów odbyły się bez zakłóceń i by zawiesić protest na święta. „Chcę bardzo gorąco poprosić nauczycieli o to, żeby jutro i we wtorek, i w środę egzaminy końcowe w szkołach podstawowych odbyły się bez żadnych zakłóceń” - powiedział premier.

W piątek do propozycji okrągłego stołu, zaproponowanej przez szefa rządu po raz pierwszy we wtorek, odniósł się prezes ZNP. „Formuła okrągłego stołu ma być niezwykle szerokim spektrum uczestników tego przedsięwzięcia i ma dotyczyć całokształtu polityki edukacyjnej państwa” - powiedział. „Skoro pan premier taką formułę przyjął i wzywa do zwołania okrągłego stołu, abyśmy, zatem temat dyskutowali, to w sposób jednoznacznie negatywny - moim zdaniem - ocenia dotychczasowy kształt tej polityki edukacyjnej. Natomiast my mówimy o problemie tu i teraz, o problemie płacowym, problemie, w ramach którego protestuje kilkaset tysięcy nauczycieli i pracowników oświaty niebędących nauczycielami. Tutaj nie możemy czekać do okresu poświątecznego” - mówił Broniarz.

W piątek odpowiadając na apel ZNP w sprawie natychmiastowego wznowienia rozmów szef KPRM Michał Dworczyk, który jako przedstawiciel premiera uczestniczył w negocjacjach ze związkami zawodowymi nauczycieli, proszony przez PAP o odniesienie się do tego apelu stwierdził, że „w każdej chwili jesteśmy gotowi spotkać się na forum Rady Dialogu Społecznego i podpisać porozumienie z ZNP, do którego przystąpiła już Solidarność”.

PAP/ as/

Komentarze