Informacje

Jacek Leśkow w trakcie debaty na EKG / autor: NASK
Jacek Leśkow w trakcie debaty na EKG / autor: NASK

EKG: Ochrona danych obywateli to przewaga Europy

Marek Siudaj

Marek Siudaj

Redaktor zarządzający wGospodarce.pl

  • 16 maja 2019
  • 14:53
  • 0
  • Tagi: biznes dane EKG innowacje NASK prawo sztuczna inteligencja
  • Powiększ tekst

Dane są wszędzie i obejmują całą przestrzeń decyzyjną współczesnej cywilizacji. Jesteśmy na początku cywilizacyjnej przygody ze sztuczną inteligencją i wcale nie musimy się jej obawiać – mówił prof. Jacek Leśkow, dyrektor NASK, w trakcie debaty o danych, która odbyła się w trakcie XI Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach

Obecna cywilizacja jest oparta na danych. Używa się różnych porównań, według których dane to „powietrze”, „nowa ropa naftowa” czy „paliwo XXI wieku”. Tyle, że zasoby ropy są ograniczone, podczas gdy zasoby danych nieustannie się powiększają. Poza tym – na co zwracali uwagę uczestnicy debaty „Dane są wszędzie” podczas XI Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach – dane są tworzone przez ludzi, a to wymaga regulacji. Jedną z pierwszych takich regulacji było RODO, czyli unijne rozporządzenie o ochronie danych osobowych.

RODO nie tylko nie przeszkadza, ale daje nowe możliwość klientom, jest także rozwiązaniem korzystnym dla przedsiębiorców. Przecież obecnie jest wiele usług cyfrowych, które się od siebie prawie nie różnią. W tej sytuacji to, jak chroniona jest prywatność odbiorcy, ma bardzo duże znaczenie i decyduje często o tym, którą usługę się wybiera – mówiła Edyta Bielak-Jomaa, prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Ale dane generowane są nie tylko przez ludzi.

Dane są wszędzie i nie są to wyłącznie dane osobowe. Na przykład w jednym z mostów w Szanghaju jest 20 tys. czujników, które informują o tym, czy most funkcjonuje dobrze – mówił Jacek Leśkow, dyrektor NASK. - Musimy jednak na dane patrzeć nie tylko z perspektywy rozwoju gospodarki, ale przede wszystkim z perspektywy wartości. Odpowiedni obrót danymi i ich ochrona to kwestia praw obywatelskich– dodał.

Zdaniem dyrektora NASK fakt, że mamy instytucje, które regulują proces zbierana i wykorzystania danych jest przewagą Europy. Daje bowiem użytkownikom internetu gwarancje, że ich dane są chronione i nie będą wykorzystywane przeciwko nim. To istotne, że w Polsce z powodzeniem wprowadziliśmy odpowiednie przepisy.

O tym, że ochrona danych osobowych jest atutem Europy, jest przekonany także dr Maciej Kawecki, dyrektor Departamentu Zarządzania Danymi w Ministerstwie Cyfryzacji.

Ramy prawne wpływają na to, w jakim tempie rozwija się gospodarka. Na przykład rozważamy wprowadzenie sztucznej inteligencji do systemu obiegu dokumentów. W Chinach pewnie po prostu by to wprowadzono, ale u nas wygląda to tak, że najpierw musimy dokonać analizy pod względem etycznym – czy to dobre rozwiązanie – potem musimy zastanowić się, co się stanie z ludźmi, którzy do tej pory za ten obieg dokumentów odpowiadali, potem jak „nakarmić” tę sztuczną inteligencję danymi tak, aby nie było zagrożenia dla ochrony danych osobowy. Więc te rozwiązania powstają wolniej, ale ze względu na ochronę danych mają wyższą wartość niż te tworzone w Chinach – dodał.

Chiny wracały często, bo tamtejsze przepisy dotyczące zbierania danych są bardzo liberalne, toteż firmy i państwo mają w tej sferze praktycznie wolną rękę.

Jednym z problemów, jakie związane są z danymi, jest to, jak powinno się je przechowywać. Pojawiają się prognozy, że za kilkanaście lat ok. 25-30 proc. światowej produkcji energii będzie wykorzystywana przez magazyny danych.

Powstaje zatem pytanie, dlaczego w ogóle chcemy przechowywać tak ogromne ilości danych? One z całą pewnością pomogą nam w podejmowaniu ważnych dla społeczeństw decyzji w wielu obszarach – mówił prof. Leśkow. – Konieczna jest jednak inteligencja obliczeniowa, która w swoich działaniach będzie korzystać z danych o zachowanich reprezentatywnych części społeczeństw – dodał Jacek Leśkow.

Nie można także zapominać, jak podkreślali uczestnicy dyskusji, o bezpieczeństwie przechowywanych danych. W ocenie dr Kaweckiego korzystanie z odpowiedniej chmury obliczeniowej podnosi bezpieczeństwo danych.

Komentarze