Informacje

Flaga UE / autor: Pixabay
Flaga UE / autor: Pixabay

Budapeszt mówi „nie” Timmermansowi i Weberowi

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 29 maja 2019
  • 19:37
  • 4
  • Tagi: Bruksela Komisja Europejska polityka Węgry
  • Powiększ tekst

Budapeszt nie poprze ani kandydatury Manfreda Webera, ani Fransa Timmermansa na stanowisko szefa Komisji Europejskiej - oświadczył w środę rzecznik węgierskiego rządu Zoltan Kovacs na konferencji prasowej.

Jak podkreślił, Weber w ostatnich miesiącach wielokrotnie obraził Węgrów, a Timmermans „praktycznie nieustannie kłamał” na temat Węgier podczas kampanii przed wyborami do Parlamentu Europejskiego.

Weber jest kandydatem wiodącym z ramienia Europejskiej Partii Ludowej (EPL); socjaliści natomiast chcą, żeby przyszłym szefem Komisji Europejskiej został jej obecny wiceszef Timmermans.

Kovacs przypomniał m.in., że w marcu Weber oświadczył, że nie chce zostać szefem KE dzięki węgierskim głosom.

W ten sposób Manfred Weber stracił szansę, by Węgry udzieliły mu poparcia w rywalizacji o jakiekolwiek kierownicze stanowisko - zaznaczył.

O Timmermansie Kovacs powiedział zaś, że mógłby zapisać całe stronice kłamstw - na przykład dotyczących wolności prasy, praworządności lub antysemityzmu - które wypowiadał o Węgrzech jako fakty.

Rzecznik podkreślił, że rząd może poprzeć tylko takiego kandydata na szefa KE, który odpowiada warunkom wymienionym przez premiera Viktora Orbana, czyli szanuje państwa członkowskie, nie stosuje podwójnych standardów, dąży do zatrzymania migracji i broni chrześcijańskich korzeni Europy.

PAP, MS

Komentarze