Informacje

PKO BP: Jest osłabienie w sprzedaży detalicznej

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 24 czerwca 2019
  • 12:03
  • 9
  • Tagi: biznes gospodarka handel sprzedaż
  • Powiększ tekst

Sprzedaż detaliczna (w cenach stałych) wzrosła o 5,6 procent rok do roku w maju 2019 r., podał Główny Urząd Statystyczny (GUS). W ujęciu miesięcznym odnotowano spadek o 3,5 procent.Sprzedaż detaliczna w cenach bieżących w maju była wyższa niż przed rokiem o 7,3 procent i zmniejszyła się o 3 procent miesiąc do miesiąca, podano także w komunikacie.

Majowe dane GUS pokazały osłabienie zarówno sprzedaży detalicznej i produkcji budowlano-montażowej - oceniają ekonomiści PKO BP. Dodali, że zaplanowane na drugą połowę roku transfery socjalne będą wsparciem dla konsumpcji, a kalendarz wykorzystania środków UE powinien wesprzeć branżę budowlaną.

Majowe dane pokazały osłabienie zarówno sprzedaży detalicznej jak i produkcji budowlano-montażowej. Wzrost realnej sprzedaży detalicznej spowolnił do 5,6 proc. rok do roku z 11,9 rok do roku w kwietniu, do czego przyczyniło się ustąpienie pozytywnego efektu wielkanocnego - napisali ekonomiści PKO BP w  komentarzu.

Jak wskazali, nawet po uwzględnieniu tego efektu dane były jednak gorsze od oczekiwań (konsensus: 7,2 proc. rok do roku, PKO: 6,9 proc. rok do roku).

Po raz pierwszy od marca 2013 odnotowano spadek (rok do roku) realnej sprzedaży odzieży i obuwia. Branża odzieżowa jest najsilniej dotknięta przez wprowadzenie zakazu handlu w niedziele, spadek może być więc odzwierciedleniem głębszych problemów. Warto przy tym podkreślić, że w maju 2019 liczba dni handlowych była większa niż przed rokiem, dane mogą więc też odzwierciedlać zmiany preferencji co do spędzania czasu w okolicy długiego weekendu majowego - czytamy.

Zdaniem ekonomistów, na zniechęcający do zakupów wpływ majówki wskazywałaby też słaba dynamika sprzedaży żywności (+0,9 proc. rok do roku) oraz sprzedaży prasy, książek i sprzedaży w wyspecjalizowanych sklepach (+0,6 proc. rok do roku).

Jak wskazali, bardzo silne są natomiast kategorie pokazujące tzw. „ważne zakupy”, powiązane z czynnikami dochodowymi, takie jak sprzedaż mebli, RTV i AGD oraz samochodów (w obu przypadkach +16,6 proc. rok do roku).

Może to sugerować, że zadyszka sprzedaży jest chwilowa. Zaplanowane na drugą połowę roku transfery socjalne będą widocznym wsparciem dla konsumpcji (nawet, jeśli w mniejszym stopniu będą oddziaływały na sprzedaż), co zapowiadają już wyniki badań koniunktury konsumenckiej - czytamy.

Ekonomiści wskazali, że także w przypadku budownictwa „kalendarz mógł bardziej niż przed rokiem zachęcać do dłuższego przestoju”.

Największą dynamikę odnotowano w przypadku robót budowlanych specjalistycznych (+14,6 proc. rok do roku), słabiej wyglądała budowa obiektów inżynieryjnych (+8,8 proc. rok do roku) oraz budynków (+7,0 proc. rok do roku) - napisali.

Ich zdaniem, wzrost robót o charakterze inwestycyjnym (+9,4 proc. rok do roku) nie odbiegał od dynamiki robót remontowych (+9,9 proc. rok do roku).

Kalendarz wykorzystania środków unijnych powinien wpierać branżę budowlaną, o ile nie zostanie ona dotknięta przez nową falę problemów o charakterze podażowym (brak materiałów i pracowników) - czytamy.

SzSz (PAP)

Komentarze