Informacje

Już 4 proc. PKB przeznaczamy na politykę społeczną

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 6 lipca 2019
  • 21:42
  • 3
  • Tagi: finanse gospodarka PKB polityka rodzinna wybory
  • Powiększ tekst

Po rozszerzeniu programu „Rodzina 500 plus” na każde dziecko poziom polskich nakładów na politykę społeczną sięga 4 proc. PKB, co sytuuje Polskę wśród państw prowadzących naprawdę dobrą politykę prorodzinną - przekonywała w sobotę b. minister rodziny i pracy, europosłanka Elżbieta Rafalska.

Była minister, wraz z obecną szefową resortu rodziny, pracy i polityki społecznej Bożeną Borys-Szopą, uczestniczyła w debacie „Polska wszystkich pokoleń”, w ramach trwającej w Katowicach Konwencji Programowej Prawa i Sprawiedliwości i Zjednoczonej Prawicy.

W 2015 r. wydatki na politykę społeczną wyniosły 1,71 proc. PKB. W kolejnych latach, po wdrożeniu naszego programu, wydatki poszybowały do poziomu 3,11 proc., żeby teraz, w momencie kiedy świadczenie 500 plus jest przyznane na każde dziecko, wynieść 4 proc. PKB, co sytuuje nas wśród krajów, które naprawdę prowadzą dobrą politykę rodzinną - mówiła b. minister.

Obecna minister rodziny i pracy Bożena Borys-Szopa przypomniała, że rozszerzenie od 1 lipca br. programu „Rodzina 500 plus” na pierwsze dziecko, bez kryterium dochodowego, oznacza, że dodatkowe wsparcie trafi do 6,8 mln dzieci, 4,4 mln rodzin, a koszt rozszerzenia programu w przyszłym roku sięgnie ok. 41 mld zł.

W nowym naborze złożono już ok. 1,5 mln wniosków o przyznanie świadczenia na pierwsze dziecko. Borys-Szopa zapewniła, że rodzina jest i pozostanie priorytetem rządu. „+Rodzina 500 plus+ to pierwszy od transformacji ustrojowej program, który tak wyraźnie akcentuje konieczność inwestycji w rodzinę” - podkreśliła minister, wskazując na dokonany przez rząd PiS - jak mówiła - przełom w polityce rodzinnej.

Przez ostatnie cztery lata polityka społeczna państwa radykalnie zmieniła swoje oblicze. Zadbaliśmy o bezpieczeństwo pracowników, a wprowadzone programy takie, jak: +Rodzina 500 plus+, +Emerytura plus+, +Dobry start+ , +Mama 4 plus+, zmniejszyły nierówności społeczne, ograniczyły ubóstwo czy doceniły zwielokrotniony trud matek, które poświęciły się wychowywaniu większej liczby dzieci - oceniła szefowa resortu rodziny i pracy.

Elżbieta Rafalska zapewniła, że ten - jak mówiła - pierwszy filar pomocy rodzinie w postaci wsparcia materialnego z pewnością będzie kontynuowany. Podkreśliła, że nie jest to jedyny element polityki rodzinnej rządu. Kolejnym są usługi społeczne dla rodzin, m.in. zwiększenie dostępności miejsc opieki dla dzieci do lat trzech - nie tylko w dużych miastach, ale także w mniejszych miejscowościach i na wsiach.

Mamy trzykrotnie większe wydatki na tworzenie żłobków, finansujemy je na poziomie 80 proc. wydatków inwestycyjnych . To jest też siła naszej polityki rodzinnej, że rozumiemy tę politykę na poziomie gminy wiejskiej, wiejsko-miejskiej - dodała Rafalska.

Za trzeci filar rządowej polityki rodzinnej uznała zapewnienie bezpiecznej, dobrze wynagradzanej pracy. Oceniła, że obecna sytuacja na rynku pracy jest najlepsza od 28 lat, a rosnące wynagrodzenia, wprowadzenia stawki godzinowej czy podniesienie minimalnego wynagrodzenia również sprzyjają rodzinie.

Minister Borys-Szopa poinformowała, że w 2020 r. minimalna stawka godzinowa ma wynieść 16 zł brutto, wobec 14,70 zł w tym roku.

Położyliśmy kres groszowym wynagrodzeniom, nagminnie stosowanym w niektórych branżach - podkreśliła minister.

Przypomniała także o wypłacie tzw. trzynastej emerytury dla blisko 10 mln emerytów i na działania adresowane do seniorów.

Mówiąc o korzeniach programu PiS w zakresie polityki rodzinnej, europoseł Rafalska wskazała, że środowisko polityczne tego ugrupowania zawsze wiedziało, że „kluczem dobrej polityki społecznej, pełnej solidaryzmu społecznego, będzie rodzina, a program dobrej polityki rodzinnej to klucz do serc Polaków”. Wdrożenie programu - wspominała - wymagało odwagi.

Największą odwagą wykazał się też prezes Jarosław Kaczyński, który powiedział, że to nie może być polityka małych kroków, że nasza polityka rodzinna, polityka PiS, musi być polityką przełomu” - powiedziała Rafalska, podkreślając, że nie potwierdziły się formułowane wobec programu 500 plus zarzuty dotyczące np. marnotrawienia środków czy dezaktywizacji zawodowej rodziców.

Europosłanka oceniła, że PiS cechuje „trzy razy W”: wiarygodność, wytrwałość i wierność.

Jeżeli tego dochowamy, to wyborcy, mieszkańcy, polskie rodziny docenią ten nasz wysiłek, uwierzą, że tę politykę rodzinną będziemy dalej rozwijali, bo rzeczywistość tego absolutnie wymaga” - podsumowała Rafalska, podkreślając, że „rodzina to nie jest koszt, to jest inwestycja .

SzSz(PAP)

Komentarze