Informacje

autor:  	PAP/EPA/KOSTAS TSIRONIS
autor: PAP/EPA/KOSTAS TSIRONIS

Media: Porażka Syrizy końcem pewnej ery dla lewicy w UE

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 8 lipca 2019
  • 15:21
  • 0
  • Tagi: biznes Grecja media polityka UE wybory
  • Powiększ tekst

Media w Portugalii i Hiszpanii szeroko komentują w poniedziałek porażkę partii premiera Grecji Aleksisa Ciprasa w niedzielnych wyborach parlamentarnych w tym kraju. Wskazują, że przegrana skrajnie lewicowej Syrizy oznacza koniec pewnej ery dla lewicy w UE.

Media odnotowują, że Syriza była niejako wzorem dla zdobywających w ostatnich latach poparcie partii radykalnej lewicy w Hiszpanii i Portugalii, takich jak Podemos oraz Blok Lewicy. Przypominają, że ich popularność znacznie dziś wyhamowała.

Wydawana w Barcelonie „La Vanguardia” odnotowuje, że Zjednoczona Lewica Europejska odnotowała jeden z najgorszych wyników jako frakcja w PE w wyborach 26 maja.

Niedzielna porażka Syrizy oznacza koniec ery sukcesów alternatywnej lewicy w Europie - oceniła katalońska gazeta.

La Vanguardia” tłumaczy sukcesy skrajnych partii lewicy odrzucających politykę oszczędnościową swoją skuteczną retoryką w pogrążonej po 2008 roku kryzysie Unii Europejskiej, szczególnie na jej południu.

Dzisiaj ten nurt przeżywa swoje najgorsze chwile, pogrążony w rozczarowaniu oraz zniechęceniu - oceniła gazeta.

W podobnym tonie ocenia pokonanie Syrizy przez prawicową Nową Demokrację madrycki dziennik „La Razon”. Hiszpańska gazeta twierdzi, że „wraz z porażką partii Ciprasa kończą się nadzieje ugrupowań skrajnej lewicy na władzę”.

Portugalskie media przypominają, że sukcesy Syrizy oddziaływały też pozytywnie na radykalny Blok Lewicy, którego politycy często spotykali się z Ciprasem, a także z byłym greckim ministrem finansów Janisem Warufakisem, który do 2015 roku wchodził w skład kierownictwa Syrizy.

Wskazują, że jednym z problemów Syrizy był konflikt między Ciprasem a Warufakisem. Cytują byłego ministra finansów Grecji, który w niedzielnym wywiadzie dla madryckiego dziennika „El Mundo” nazwał szefa Syrizy „kłamcą”.

Lizboński dziennik „Publico” twierdzi, że początkiem porażki Syrizy było referendum w Grecji z 2015 r., w którym mieszkańcy tego kraju odrzucili przedstawiony przez UE i Międzynarodowy Fundusz Walutowy plan porozumienia. Zakładał on przyjęcie przez kraj dodatkowych obciążeń wewnętrznych związanych z kryzysem zadłużenia.

Ostatecznie Cipras odrzucił wynik referendum, zgadzając się na znacznie gorszy program. To tutaj nastąpiła porażka Syrizy - ocenia „Publico”, wskazując, że do problemów gospodarczych Grecji przyczynił się w ostatnim czasie też wszechobecny „nepotyzm i kolesiostwo”.

Gazeta twierdzi, że porażka Syrizy jest smutną wiadomością dla rządu Portugalii Antonia Costy, gdyż traci on sojusznika w UE.

Ten postępowy sojusz w Europie nie był duży. Teraz, po przegranej Syrizy, stał się jeszcze mniejszy - podsumował portugalski dziennik.

SzSz PAP

Komentarze