Informacje

Panel dyskusyjny 'Gospodarka Wyższe zarobki, niższe podatki' podczas Forum Programowego Koalicji Obywatelskiej / autor: PAP/Rafał Guz
Panel dyskusyjny 'Gospodarka Wyższe zarobki, niższe podatki' podczas Forum Programowego Koalicji Obywatelskiej / autor: PAP/Rafał Guz

PO: Polacy muszą i będą pracować dłużej

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • 12 lipca 2019
  • 22:15
  • 8
  • Tagi: finanse publiczne Izabela Leszczyna PiS PO-KO polityka wiek emerytalny
  • Powiększ tekst

Podczas panelu „Uzdrowić gospodarkę” na Forum Programowym Koalicji Obywatelskiej Andrzej Rzońca, główny ekonomista PO przedstawił program „nowego porządku gospodarczego. Izabela Leszczyna, posłanka PO-KO i była wiceminister finansów przedstawiła „siedem grzechów głównych zarządzania finansami publicznymi przez PiS”.

Pierwszy grzech główny PiS-u to nałożenie na nas 40 nowych lub podwyższonych podatków” - powiedziała Leszczyna.

Drugi grzech główny PiS to, w opinii posłanki PO-KO, zadłużanie państwa w czasie świetnej koniunktury gospodarczej. Podkreśliła, że w czasie dobrej koniunktury należy przygotowywać „poduszkę bezpieczeństwa, taki bufor, który będzie można wykorzystać, jak przyjdą chudsze czasy„.

Trzecim grzechem głównym PiS-u jest, według Leszczyny, wzrost ubóstwa. „W 2018 roku skrajne ubóstwo wzrosło z 4 do 5 proc. w czasie, kiedy mamy największy w historii program socjalny 500 plus. To ubóstwo wzrosło szczególnie w gospodarstwach wiejskich” - powiedziała posłanka PO-KO.

Czwartym grzechem jest to - jak oceniła - że przez cztery lata „mamy kompletny brak jakichkolwiek działań motywujących ludzi do aktywności zawodowej”.

Mamy świadomość, że społeczeństwo polskie nie jest gotowe na to, by pracować dłużej z powodu zapisu ustawowego, rozumiemy to, dlatego nie ma w naszym programie podniesienia wieku emerytalnego” - mówiła Leszczyna. Jednak zrazem obniżenie wieku emerytalnego oznacza skazanie Polaków na „głodowe emerytury”. Stąd PO chce „uspokoić tych wszystkich, którzy doskonale rozumieją, że Polacy powinni pracować dłużej” i proponuje, mówiła Leszczyna, że jeśli ktoś osiągnie się wiek emerytalny, ale zdecyduje się nie pobierać świadczenia, tylko zostać na rynku pracy, będzie mógł liczyć na wyższe wynagrodzenie.

Piątym grzechem głównym PiS-u według Leszczyny jest usztywnienie wydatków budżetowych bez trwałego zabezpieczenia dochodów, które te wydatki sfinansują.

Szósty grzech PiS to dopuszczenie do zapaści w inwestycjach. „Bez inwestycji nie ma długoterminowego, prawdziwego, odpowiedniego wzrostu gospodarczego” - podkreśliła Leszczyna.

Z kolei siódmym grzechem głównym PiS jest zapaść w usługach publicznych. Leszczyna mówiła, że nie ma pieniędzy na godne wynagrodzenia dla nauczycieli, brakuje też funduszy w służbie zdrowia. Mówiła, że premier Mateusz Morawiecki w expose obiecał, że w najbliższych latach na służbę zdrowia będzie przeznaczane 6 proc. PKB, a tymczasem - jak zwróciła uwagę - taki pułap wydatków jest planowany do osiągnięcia dopiero w 2050 roku.

Podczas panelu „Uzdrowić gospodarkę” na Forum Programowym Koalicji Obywatelskiej Andrzej Rzońca, główny ekonomista PO przedstawił program „nowego porządku gospodarczego”.

Rzońca mówił, że program ten oparty jest na kilku wartościach, z czego podstawową wartością jest praca. „Nasz program jest tak skonstruowany, żeby praca się opłacała” - mówił. Na program Koalicji Obywatelskiej składa się m.in. projekt „Niższe podatki, wyższa płaca”, zakładający obniżenie PIT, składek na ZUS i NFZ. Składki zostałyby obniżone z ponad 40 proc. zarobków łącznie do maksymalnie 35 proc. Program proponuje też premię za aktywność dla zarabiających mniej niż dwukrotność płacy minimalnej, czyli w 2019 r. 4,5 tys. zł.

Dzięki tym dwóm elementom osoba pobierająca pensję minimalną zarobi o 614 zł więcej, czyli o 38 proc. więcej na rękę niż dotychczas” - podkreślił główny ekonomista PO. „Drugą korzyścią z tego programu jest upowszechnienie pracy na podstawie umowy o pracę, ale nie poprzez sankcje, zakazy i nakazy. My wiemy, że ludzie będą zatrudniać się na podstawi umowy o pracę, jeśli będzie im się to opłacać” - dodał.

KO postuluje także wprowadzenie programu „Lepsza praca”, zakładającego podnoszenie kwalifikacji osób, które nie są usatysfakcjonowane swoją pracą, a nie jedynie bezrobotnych. „Innym elementem naszego programu, który wpisuje się w tę bardzo ważną wartość, jaką jest równość, jest odpartyjnienie sektora przedsiębiorstw” - mówił Rzońca. „Ludzie będą mieli równe szanse robienia karier w spółkach Skarbu Państwa” - zapowiedział.

Inną wartością, na którym opiera się program koalicji jest wolność. Jednym z projektów realizujących tę wartość - jak wskazywał główny ekonomista PO - jest projekt „Stop monopolom”. „Ta władza rozszerza monopole. My będziemy monopole rozbijać. Lotos z Orlenem będą musiały konkurować, nie będzie sytuacji takiej, że te dwie firmy wspólnie jeszcze bardziej drenują kieszenie polskich kierowców” - mówił. „Więcej konkurencji, czy w ogóle jakakolwiek konkurencja pojawi się na rynku gazu, otworzymy na konkurencję także energetykę” - dodał.

Rzońca zaproponował także program „Stop regulacyjnemu tsunami”. Zapowiedział uwolnienie przedsiębiorców od nadmiaru biurokracji.

Koalicja Obywatelska chce także „uwolnić polskiego przedsiębiorcę od opresyjności aparatu skarbowego”. „Przedsiębiorcy przestaną być traktowani, jak złodzieje” - oświadczył.

Uwolnimy Polaków także od nadmiaru podatków i ich skomplikowania. Nie wprowadzimy żadnego nowego podatku, będziemy natomiast stopniowo likwidować te, które wprowadziła ta władza, np. zlikwidujemy podatek od polis ubezpieczeniowych” - zapowiedział Rzońca.

Karol Kostrzewa, Aleksandra Rebelińska (PAP), sek

Komentarze